Dziennik Gazeta Prawana logo

Wbił się autem w kolegów. To zemsta?

22 czerwca 2010, 07:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wbił się autem w kolegów. To zemsta?
AP
W fabryce japońskiej mazdy jak co dzień krzątało się mnóstwo ludzi. Nagle usłyszeli wycie silnika, a zaraz potem wjechał w nich samochodem ich kolega. Zabił jednego z pracowników. Dlaczego to zrobił? Wszystko wskazuje na to, że miała to być zemsta...

Jedna osoba zginęła, a dziesięć zostało rannych w ataku desperata. Policjanci zatrzymali 42-letniego Toshiakiego Hijiki. Zarzuca się mu usiłowanie zabójstwa i ucieczkę z miejsca przestępstwa.

Według japońskich mediów Hijiki był pracownikiem kontraktowym, zatrudnionym do kwietnia. Wiele wskazuje na to, że gdy nie przedłużono mu umowy, postanowił w ten sposób się zemścić.

Jeszcze do niedawna japońskie firmy gwarantowały pracę do emerytury, a także - w zamian za lojalność - oferowały swym pracownikom wiele dodatkowych korzyści. Jednak w obliczu globalnej konkurencji koncerny motoryzacyjne w Japonii coraz częściej muszą korzystać z usług pracowników tymczasowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj