Referendum w fabryce fiata
W fabryce Fiata w Pomigliano d'Arco pod Neapolem trwa od rana referendum wśród ponad 5-tysięcznej załogi w sprawie podpisanego przez 4 związki zawodowe porozumienia z koncernem o warunkach przeniesienia tam z Polski produkcji nowej pandy.
- Fiat hojnie sypie groszem na nową pandę
- Możesz sam obniżyć swoje podatki. Oto sposób!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przeciwny umowie jest tylko lewicowy związek metalowców Fiom, do którego należy 18 procent wszystkich związkowców z zakładu.
Na dzień referendum dyrekcja wezwała wszystkich pracowników, także tych, przebywających na przymusowym urlopie z powodu przestoju w produkcji alfy romeo.
Zatrudnieni muszą odpowiedzieć "tak" lub "nie" na następujące pytanie: "czy jesteś zwolennikiem porozumienia z 15 czerwca 2010 roku w sprawie projektu Następna Panda w Pomigliano?".
Turyński koncern samochodowy zgodnie ze swym planem strategicznym na najbliższe lata chce przenieść do tej filii w połowie przyszłego roku produkcję nowego modelu popularnego auta (270 tysięcy rocznie).
Aby jednak realizacja tego projektu była możliwa, Fiat zamierza przeprowadzić gruntowną restrukturyzację przestarzałej fabryki i zreorganizować pracę nakładem rekordowych inwestycji w wysokości 700 milionów euro. Firma jednocześnie chce zreorganizować pracę i wprowadzić większą dyscyplinę na przykład poprzez zaostrzenie warunków ogłaszania strajku i ograniczenie masowych nieobecności w pracy. Fabryka ta słynie bowiem we Włoszech z wysokiej absencji czy wręcz, jak napisał niedawno dziennik "La Repubblica", z "anarchii". Metalowcy z Fiom nie akceptują właśnie tych metod, mających na celu poprawę dyscypliny i uznają je za sprzeczne z konstytucją.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!