Dziennik Gazeta Prawana logo

300 tys. passatów do wymiany

12 października 2007, 14:37
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Dziurawe baki, uszkodzone hamulce, niedziałające wycieraczki. Oto dlaczego kilkaset tysięcy passatów, wyprodukowanych po 2005 roku musi wrócić do serwisu.

Nie wiadomo, ile uszkodzonych samochodów trafiło do Polski, bo koncern podał tylko, ile aut jest uszkodzonych na całym świecie. Jednak każdy właściciel nowego volkswagena passata musi liczyć się z tym, że wkrótce trafi do niego list z zaproszeniem do wizyty w serwisie.

Co trzeba sprawdzić? Po pierwsze wycieraczki, bo jeśli pod maskę dostanie się wilgoć, to może zepsuć się silniczek. Do tego w autach z turbodieslem może przeciekać bak, a w modelach z 200-konnym benzynowym silnikiem TFSI szwankują hamulce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj