Dziennik.plMotoryzacja

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -2°C

Polskie drogi w Unii? To ciągle horror

2010-03-17 | Ostatnia aktualizacja: 21:54 | Komentarze: 0 | skomentuj

Nie ma się z czego cieszyć. Polskie drogi nadal pozostają w tyle za innymi krajami Unii Europejskiej - wynika z raportu przygotowanego przez Bank Światowy. Według policyjnych statystyk w zeszłym roku w wypadkach drogowych zginęło w Polsce ponad 4,5 tys. osób. Co jest przyczyną?

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W Warszawie zaprezentowano raport zatytułowany "Confronting +Heath on Wheel+" na temat zwiększenia bezpieczeństwa ruchu drogowego w Europie i Azji Środkowej, przygotowany przez ekspertów Banku Światowego Patricio Marqueza i Goerge'a Banjo.

Jak wynika z policyjnych statystyk przytoczonych w raporcie, w 2008 r. w blisko 50 tys. wypadków drogowych zginęło w Polsce ponad 4,5 tys. osób, a przeszło 62 tys. zostało rannych. W 2009 r. wypadków i ofiar było mniej: w 44 tys. wypadków zginęło ponad 4,5 tys. osób, a rannych zostało niecałe 60 tys. Jak przekonują autorzy raportu, gdyby sytuacja na polskich drogach poprawiła się na tyle, by osiągnąć średni poziom bezpieczeństwa w UE w 2008 r., każdego roku ginęłoby ponad 2 tys. osób mniej.

"Jest tylko jedna liczba ofiar, która nas zadowoli; to zero" - mówił wiceminister infrastruktury Radosław Stępień.

Patricio Marquez zwrócił uwagę, że w wypadkach drogowych najczęściej giną młodzi ludzie, zwłaszcza mężczyźni. 55 proc. ofiar śmiertelnych wypadków to osoby w wieku 15-44 lat, głównie w grupie wiekowej 15-29; 80 proc. ofiar to mężczyźni. W dużym stopniu narażeni na śmierć w wypadkach drogowych są także piesi, stanowią oni 31-38 proc. ofiar.

Marquez i Banjo wskazywali także na skutki gospodarcze wypadków drogowych. Koszty opieki zdrowotnej, rehabilitacji, ubezpieczeń, koszty prawne, utracona produktywność etc. pochłaniają ok. 1-2 proc. PKB. W Polsce koszty szacowane są na 10 mld rocznie.

Stępień podkreślił, że wymiar ekonomiczny wypadków na drogach jest bezdyskusyjny, dlatego nie należy żałować środków na inwestycje w bezpieczeństwo drogowe.

Zobacz, co jest przyczyną wypadków - czytaj dalej>>>

Źródło: Dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Motoryzacyjne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl