Policja w 2014 roku wystawiła kierowcom 3 109 375 mandatów. Najczęściej popełnianym wykroczeniem była zbyt szybka jazda, za co drogówka wypisała łącznie 1 674 926 mandatów - wynika z najnowszych danych Komendy Głównej Policji, do których dotarł dziennik.pl.
Tymczasem w całym 2013 r. policjanci karali kierowców 2 648 206 razy (w tym 1 488 467 mandatów za przekroczenie prędkości). To oznacza 17 proc. więcej wystawionych mandatów.
- mówi w rozmowie z dziennik.pl Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR i dodaje, że jest to także dowód na większą skuteczność policji.
Jeśli szacunkowo przyjąć, że średni mandat wynosi 250 zł (najwyższy to 500 zł, najniższy 20 zł), to oznacza ponad 777 mln zł wpływów do budżetu państwa. Trzymając się tych samych założeń, w 2013 roku od kierowców ściągnięto "zaledwie" 662 mln zł.
W Warszawie niemal tylu piratów co na całym Śląsku?
Największą liczbę mandatów wystawili policjanci z województwa wielkopolskiego - 354 624. Na drugim miejscu są mundurowi z drogówki działającej na terenie województwa śląskiego - 241 492. Podium zamykają funkcjonariusze z Małopolski - 222 635. Następnie jest Kujawsko-Pomorskie z liczbą mandatów 215 699.
Ciekawostką jest piąte miejsce w skali całego kraju dla Komendy Stołecznej Policji - warszawska drogówka karała kierowców 203 591 razy. W opinii Furgalskiego tak wysoka liczba mandatów w Warszawie wynika, z charakteru aglomeracji - ogromne natężenie ruchu, duża liczba kierowców nie tylko rdzennych i pośpiech.
Więcej mandatów, ale mniej wypadków i ofiar
Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w 2014 roku na polskich drogach doszło do 34 691 wypadków - to o 694 zdarzenia mniej niż rok wcześniej (35 385 wypadków).
(ponad 51 tys. wypadków, w których zginęło ponad 5 tys. osób - przyp. red.)powiedział w rozmowie z dziennik.pl mł. asp. Dawid Marciniak z zespołu prasowego Komendy Głównej Policji.
W zeszłym roku w wypadkach zginęło 3171 osób, czyli o 120 mniej niż w 2013 roku - wtedy śmierć na drodze poniosło 3291 osób. Liczba rannych w 2014 spadła o 1882 do 42 177 ludzi.
- mówi nam Furgalski i dodaje, że utrzymanie tendencji spadkowej jest spowodowane nowymi bezpieczniejszymi drogami, także tymi lokalnymi oraz zwiększoną czujnością policji, która staje się coraz bardziej surowa i lepiej wyposażona.
- dodaje przedstawiciel TOR
Dwa razy więcej kontroli trzeźwości
Komenda Główna Policji podkreśla, że w 2014 roku przeprowadziła niemal dwa razy więcej kontroli trzeźwości - 15 413 556 zbadanych kierowców wobec 8 917 980 w 2013 r.
Powód wzmożonej aktywności? Iskrą byłą tragedia w Kamieniu Pomorskim - w Nowy Rok mężczyzna wjechał BMW w grupę przechodniów. Na miejscu zginęło sześć osób, dwoje dzieci zostało rannych. Kierowca prowadził, mając 2,15 promila alkoholu, a do tego był pod wpływem amfetaminy i marihuany. Przekroczył także dozwoloną prędkość o co najmniej 30 km/h. Sprawca przyznał się do winy i został skazany na 12,5 roku więzienia. Orzeczono też dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Częstsze kontrole podziałały najwidoczniej odstraszająco, ponieważ w 2014 policjanci złapali 140 182 pijanych kierowców, czyli ok. 23 tys. mniej niż rok wcześniej.
Spadła też liczba wypadków spowodowanych przez nietrzeźwych za kierownicą - w 2014 byli oni sprawcami 1802 zderzeń (2101 w 2013 r.), w których zginęło 240 osób (265 - 2013 r.).
Rowerzyści powodują więcej wypadków
W zeszłym roku policja zatrzymała 37 753 rowerzystów na podwójnym gazie, wobec ponad 63 tys. cyklistów w 2013. Choć pijanych jest połowę mniej, to amatorzy jazdy na rowerze spowodowali w 2014 roku o 60 wypadków więcej - sprawcami byli 1776 razy. Liczba rannych także wzrosła z 1642 do 1708. Zginęło 144 osoby - 9 mniej.
Piesi spowodowali w 2014 roku 3008 wypadków, w których śmierć poniosło 557 osób, a 2521 zostało rannych. Statystyki spadły w porównaniu do 2013 roku, kiedy to pieszy był sprawcą 3182 wypadków (579 zabitych i 2681 rannych).
Policja jako najczęstszą przyczynę nieszczęść z udziałem pieszych wskazuje na brak ostrożności, przechodzenie przez jezdnię w niedozwolonym miejscu oraz na czerwonym świetle.
Co z obowiązkiem noszenia elementów odblaskowych po zmroku? - mówi nam Marciniak z KGP i dodaje, że policja od chwili wprowadzenia tego obowiązku prowadzi szeroko zakrojone działanie prewencyjne.