Dziennik Gazeta Prawana logo

Wypadek na autostradzie przy 300 km/h! Drastyczne wideo z kabiny auta

20 stycznia 2015, 15:32
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tyle zostało z lamborghni huracan
Tyle zostało z lamborghni huracan/Media
W chwili wypadku samochód miał na liczniku ponad 300 km/h. To co zobaczyli policjanci mrozi krew w żyłach. Mundurowi ku przestrodze zamieścili w sieci film nagrany przez pasażera. Auto spłonęło doszczętnie.

Kierowca włoskiego superauta rozpędzał je momentami nawet do 336 km/h. Wszystko nagrywał pasażer.

Szaleńcza próba nie trwała długo - przy 312 km/h samochód najwidoczniej stracił przyczepność na nierówności i wpadł w poślizg, a kierowca nie dał rady go opanować. Lamborghini przebiło barierę ochronną, spadło do rowu i spłonęło.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj