Jak informuje Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach, w trakcie śledztwa ustalono, że podczas służby zatrzymani przyjmowali łapówki w zamian za odstąpienie od ukarania sprawców wykroczeń – głównie źle parkujących kierowców. Strażnicy mieli brać od kierowców od 20 do 300 zł. W zamian odstępowali od nałożenia mandatu i stosowali pouczenie. Rekordzista przyjął w ciągu dnia 15 łapówek.

Organy ścigania zostały poinformowane o procederze przez kierownictwo straży miejskiej. Zarzuty obejmują okres od lipca 2012 do lutego 2013 r. Strażnikom z katowickiego wydziału ruchu drogowego postawiono łącznie aż 803 zarzuty. Na razie zostali zawieszeni w wykonywaniu czynności służbowych na 3 miesiące. Grozi im do 10 lat więzienia.

Dziś podjęta zostanie decyzja o zastosowaniu środków zapobiegawczych wobec podejrzanych. Prokuratura nie wyklucza kolejnych zatrzymań.