Ford Evos zadebiutował w czasie salonu samochodowego w Szanghaju i jako model globalny rusza do Europy. Nowy SUV w tak modnym dziś stylu coupe dostał misję wypełnienia luki po Mondeo, które zniknie z oferty z końcem marca 2022 roku. Na upartego można stwierdzić, że jego sylwetka nawiązuje do elektrycznego Mustanga Mach-E.

Reklama
Ford Evos / Ford

W środku mistrzem pierwszego wrażenia jest gigantyczny 27-calowy ekran o długości 1,1 m, który praktycznie zastąpił deskę rozdzielczą. Tu kierownica jest tylko dodatkiem przykręcanym do wyświetlacza obejmującego 12,3-calowy cyfrowy zestaw wskaźników i 27-calowy ekran dotykowy 4K. Evos, wzorem Mustanga Mach-E, pozwoli na zdalną aktualizację pokładowego oprogramowania (w trybie OTA; Over the air). Dzięki temu nawet po pięciu latach jego funkcjonalność będzie lepsza niż na początku. Ciągle udoskonalane softu pozwoli na przykład uruchamiać nowe funkcje wyposażenia itd.

Ford Evos / Ford

Bardzo szeroki poziomy ekran jest obsługiwany przez SYNC + 2.0, który łączy technologię sztucznej inteligencji z cyfrowym ekosystemem aplikacji – całość ma działać niezwykle intuicyjnie. Evos wykorzystuje także nowego osobistego asystenta, który ma uczyć się przyzwyczajeń człowieka i dzięki temu w lot spełniać jego polecenia.

Rozstaw osi sięgający 2,9 m zapowiada przestronne wnętrze.

Ford Evos / Newspress
Ford Evos / Ford

Evos to także pierwszy model Forda wyposażony w technologie jazdy autonomicznej BlueCruise. To oznacza, że na specjalnych odcinkach autostrad, określanych niebieskimi strefami, będzie można podróżować bez trzymania rąk na kierownicy. Do tego nowy model dzięki informacjom z chmury danych potrafi ostrzegać o zagrożeniach na trasie. "Widzi" nawet te czające się za zakrętem lub przed pojazdami poprzedzającymi. Komunikaty wysyłane są niezależnie od informacji z układu nawigacji satelitarnej i udostępniane są przez lokalne władze oraz inne auta podłączone do tego udogodnienia.

Ford Evos / Newspress
Ford Evos / Ford

Napęd? Do połowy 2026 roku pełna gama osobówek Forda w Europie będzie poruszać się z zerową emisją – będą to auta w pełni elektryczne lub hybrydowe plug-in. Przejście na napędy w 100 proc. akumulatorowe nastąpi do 2030 roku. Idąc tym tropem można spodziewać się, że Evos będzie dostępny m.in. jako hybryda ładowana z gniazdka czy nawet model elektryczny.

Ford Evos / Ford
Ford Evos / Newspress
Ford Evos / Ford
Reklama
Ford Evos / Ford