Dziennik Gazeta Prawana logo

Mazda KAI to nowa Mazda 3. A pod maską silnik benzynowy, który działa jak diesel [PIERWSZE ZDJĘCIA]

25 października 2017, 13:21
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Mazda KAI Concept
Mazda KAI Concept/PAP/EPA
Mazda KAI to model studyjny, który zapowiada nową generację kompaktowej Mazdy 3. Auto zadebiutowało w świetle reflektorów salonu samochodowego w Tokio. Oto zdjęcia prosto z premiery...

Mazda KAI w soczystej czerwieni daje przedsmak wyglądu czwartej już generacji japońskiej "trójki", która na drogi wyjedzie prawdopodobnie w 2019 roku. Samochód obdarzono "czystą stylistyką" zapożyczoną z większej siostry Mazdy Vision (CZYTAJ WIĘCEJ>>). Ale nowy kompakt nie tylko oszałamia urodą i wyważonymi proporcjami - pod karoserią czeka na kierowców najnowsza technologia napędu Skyactive-X.

Mazda KAI Concept

Inżynierom Mazdy udało się to, nad czym wiele koncernów jeszcze pracuje - połączyli dwa światy w jednym silniku. Nowa konstrukcja będzie pierwszą jednostką benzynową o zapłonie samoczynnym - do tej pory zastosowanie miał tylko w dieslu. Co to oznacza dla użytkowników samochodów? "Benzynodiesel" będzie w końcu produkowany...

Mazda Kai ma 4420 mm długości, 1855 mm szerokości i tylko 1375 mm wysokości. Rozstaw osi (2750 mm) jest większy o 50 mm w porównaniu do obecnego modelu Mazdy 3

Kierowcy dostaną w nowym silniku zalety jednostek wysokoprężnych: wysoki moment obrotowy - od 10 do 30 proc. więcej niutonometrów w porównaniu do obecnych konstrukcji benzynowych Skyactive-G; ekonomiczne spalanie - od 20 do 30 proc. mniejsze zużycie w porównaniu do obecnych benzynowców Mazdy.

"Benzynodiesel" dla nowej Mazdy 3

Inżynierowie twierdzą również, że pod względem zapotrzebowania na paliwo Skyactive-X dorównuje lub nawet okazuje się być lepszy od najnowszego silnika wysokoprężnego Skyactive-D.

A ze świata konstrukcji benzynowych prowadzący Mazdę otrzyma szeroki zakres użytecznych prędkości obrotowych. Nowa jednostka Skyactive-X (2 litry pojemności, 4 cylindry, bezpośredni wtrysk, kompresor i moc ok. 190 KM) ma zadebiutować na rynku w 2019 roku razem z nową "trójką".

Mazda KAI Concept

Mazda KAI w prostym stylu

Mazda KAI bryłą nawiązuje do obecnej "trójki" i na tym koniec podobieństw. Przyszła generacja japońskiego kompaktu dostanie gładką karoserię, która dzięki sprytnemu wyprofilowaniu będzie bawić się ze światłem. W efekcie japońska marka dostarczy samochód, sprawiający wrażenie zdjętego z wyższej półki.

Mazda KAI Concept

Na pokładzie panuje minimalizm. Ekran ciągnący się przez całą szerokość kabiny wyświetla wskazania nawigacji i inne komunikaty związane z funkcjami życiowymi auta. Kamery przekazują do środka obraz zza auta - w wersji produkcyjnej Mazda postawi raczej na konwencjonalne lusterka. Nie zabraknie też systemów wspierających człowieka za kierownicą.

Mazda KAI Concept

Nadwozie nowej Mazdy 3 ma być znacznie sztywniejsze, a to naturalnie przełoży się na bezpieczeństwo bierne, ale też i na poziom hałasu w kabinie czy prowadzenie (frajdę z jazdy). Karoseria straci na masie ok. 15-20 kg, ale do jej budowy nie przewidziano zastosowania np. lekkiego aluminium.

Mazda KAI Concept
Mazda KAI Concept
Mazda KAI Concept
Mazda KAI Concept
Mazda KAI Concept
Mazda KAI Concept
Mazda KAI Concept
Mazda KAI Concept
Mazda KAI Concept
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj