SsangYong zapatrzył się w… GM. Przynajmniej jeśli chodzi o napęd.
Samochód, którym koreańska marka rusza na podbój Paryża ma napęd podobny
do tego, który kryje w sobie chevrolet volt i opel ampera...
Wygląda jak mały SUV. Od przedniego do tylnego zderzaka ma 4160 mm, jest szeroki na 1769 mm i wysoki na 1575 mm. Rozstaw osi - 2600 mm.
SsangYong e-XIV
Szklany dach nie tylko pozwala pasażerom oglądać gwiazdy nocą, ale jest też źródłem prądu - inżynierowie zamontowali w nim panele słoneczne.
Napęd? Auto jest całkowicie elektryczne. Kiedy zabraknie prądu włącza się mały silnik benzynowy, który doładowuje akumulatory. W ten sposób wydłuża zasięg prototypowego SsangYonga. To krótko mówiąc zgapione rozwiązanie, które Chevrolet i Opel stosują w swoich autach.
SsangYong e-XIV
Prototypowy SsangYong zadebiutuje pod koniec września w czasie slaonu samochodowego w Paryżu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Własne
Powiązane