Dziennik.pl logo

Nowa OMODA wjeżdża na rynek. SUV zaskakuje stylem

dzisiaj, 14:27
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
OMODA X
OMODA X/dziennik.pl
OMODA X to zupełnie nowy crossover chińskiej marki. Kolejny SUV w ofercie wyróżnia się wyrazistym stylem, 20-centymetrowym prześwitem i głębokością brodzenia ze świata terenówek. Czym zaskoczy nowa OMODA i kiedy zobaczymy ją na ulicach?

OMODA X - premiera

Chińczycy pokazali nowy model. OMODA X uzupełni już całkiem szeroką ofertę SUV-ów marki. Światowa premiera podczas Chery International User Summit to pokaz koncepcyjnego auta niemal gotowego do seryjnej produkcji. W kwestii wygląda nie ma więc tajemnic, ale jeśli chodzi o technikalia... Póki co, Chińczycy dość lakonicznie opisują swoją nowość.

OMODA X jest bardziej kanciasta i masywna od znanych już modeli marki. Nadwozie ma szeroko zaznaczone nadkola, ostre linie i geometryczne detale. Charakterystycznym elementem znanym już z innych modeli obecnych na rynku są również tylne światła wykorzystujące motyw błyskawicy. Całość wydaje się bardziej terenowa od Omody 5 czy Omody 7 - producent podał też kilka liczb sugerujących, że X ma radzić sobie poza równym asfaltem znacznie lepiej niż typowy miejski crossover.

Oto nowa OMODA. Będzie hit?

OMODA nie podaje w informacji prasowej wymiarów nowego modelu, ale mamy do czynienia z typowym D-SUV-em pokroju RAV4 i Kugi - nowość może więc mierzyć około 4,6 m. Producent podaje za to, ile wynosi prześwit. Wartość 200 mm jest typowa dla samochodów tej klasy i pozwala bez większych obaw poruszać się po szutrowych drogach, koleinach czy krawężnikach. Ciekawsza jest natomiast deklarowana głębokość brodzenia. OMODA podaje, że X będzie w stanie pokonywać wodę o głębokości przekraczającej 700 mm. To parametr zdecydowanie wykraczający poza potrzeby typowego użytkownika crossovera.

OMODA X
OMODA X

Samochód ma być przygotowany również do dźwigania sprzętu sportowego, takiego jak deski czy rowery. Dopuszczalne obciążenie dachu wynosi 75 kg, więc można myśleć o przewożeniu rowerów, dodatkowego bagażu czy innego sprzętu turystycznego. Do tego dochodzi możliwość holowania przyczepy o masie do 1800 kg. Taki wynik pozwala już podpiąć sporą przyczepę kempingową. W kabinie producent wygospodarował natomiast aż 39 różnych schowków i miejsc do przechowywania drobiazgów.

OMODA X - wnętrze

W kokpicie nowego modelu znajdziemy więcej przycisków i przełączników niż w dotychczasowych autach marki. Pionowy ekran systemu multimedialnego ma 13,2 cala i nadal dominuje na desce rozdzielczej, ale uzupełniono go szeregiem guzików i pokręteł. W konsoli środkowej wygospodarowano też miejsce na bezprzewodową ładowarkę do smartfona. Chińczycy chwalą się też listą technologicznych dodatków. To m.in. system noktowizyjny wykorzystujący kamerę termowizyjną pracującą w podczerwieni, która potrafi rozpoznać potencjalne zagrożenie znajdujące się nawet 90 metrów przed samochodem. Może więc pomóc dostrzec po zmroku np. człowieka czy zwierzę zanim obiekt znajdzie się w zasięgu reflektorów.

OMODA X
OMODA X

Do dyspozycji kierowcy będzie również X-MODE pozwalający zmieniać charakterystykę samochodu w zależności od sytuacji i preferencji osoby siedzącej za kółkiem. Kolejną nowością jest SIAS, czyli Super Intelligent AI Space. System wykorzystujący sztuczną inteligencję ma umożliwiać bardziej naturalną komunikację pomiędzy kierowcą a samochodem, bez konieczności zapamiętywania konkretnych formuł komend głosowych. Jak na auto z Państwa Środka przystało, na pokładzie znajdzie się też karaoke.

OMODA X - silniki. Co pod maską?

Nie znamy na razie szczegółów dotyczących mocy czy osiągów, ale wiemy, że OMODA X będzie napędzana układami znanymi z innych modeli marki. SUV będzie najprawdopodobniej dostępny jako hybryda plug-in z benzynowym silnikiem 1.5 i dużym akumulatorem. W gamie znajdą się warianty przednionapędowe i takie z układem AWD. Dla przykładu - oferowana w Polsce OMODA 7 ma 279 KM, około 90 km zasięgu w trybie elektrycznym, a do setki rozpędza się w 8,5 s.

OMODA X - kiedy premiera?

OMODA nie podaje daty rynkowego debiutu nowego SUV-a, ale pewne jest, że na auta w salonach poczekamy przynajmniej do przyszłego roku. Wytwarzany w Chinach crossover czeka jeszcze na homologację - wtedy poznamy też konkretne dane techniczne, a dopiero później cenę. OMODA 7 (potencjalnie najbliższy technologicznie hybrydowy model) kosztuje dziś 162 900 zł, a OMODA 5 w wersji hybrydowej wyceniona jest na 112 900 zł.

OMODA X
OMODA X
OMODA X
OMODA X
OMODA X
OMODA X
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tematy: OMODAomoda x
Maciej Lubczyński
Maciej Lubczyński

Dziennikarz i fotograf motoryzacyjny. Samochody to jego największa pasja, choć gotowanie, narty, siatkówka i koty również mieszczą się w top 5 jego zainteresowań. Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, doświadczenie w tworzeniu treści zdobywał w marketingu i jako współpracownik wielu redakcji, nie tylko internetowych. W Dziennik.pl śledzi branżowe newsy, testuje motoryzacyjne nowości i służy dobrą radą dla kierowców.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNowa OMODA wjeżdża na rynek. SUV zaskakuje stylem »
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj