Dziennik.pl logo

Paliwowe trzęsienie ziemi na stacjach w Polsce. Po 23 października benzyna 95, LPG i diesel już po tyle. Oto najnowsze zestawienie

wczoraj, 14:18
[aktualizacja wczoraj, 14:18]
Ten tekst przeczytasz w 10 minut
Tankowanie paliwa Ceny paliw na stacji Orlen
W czwartek zatankowałem paliwo premium w cenie zwykłego. Ministerstwo Energii podało już nowe ceny maksymalne na piątek 23 października/Tomasz Sewastianowicz
Aż 8,02 zł za litr – to nowa rzeczywistość, która powitała mnie dziś przy dystrybutorze. Orlen zmienił cenniki hurtowe, a rynek natychmiast zareagował. Analitycy nie owijają w bawełnę: to czarny czwartek dla kierowców tankujących LPG. Sprawdziłem na stacjach – Orlen, BP, Circle K i Shell – ile naprawdę kosztuje benzyna 95 i diesel. Mam złe i dobre informacje…

Nowe limity na stacjach od 23 października. Tyle kosztuje benzyna 95 i diesel [STAWKI]

Zapomnij o wczorajszych raportach – rano trafiły do kosza. Dziś weszły w życie nowe limity cenowe, ale nie ma co skakać z radości. Orlen zamieszał w cenach hurtowych, co bezpośrednio przekłada się na stawki w detalu. Co więcej, minister energii podał już kolejne obwieszczenie, które zacznie obowiązywać w piątek 23 października. Oto jak zmienią się maksymalne stawki:

  • Benzyna 95: kosztuje w czwartek maksymalnie 6,63 zł/l (to o 7 groszy taniej niż w środę, ponieważ Orlen obniżył cenę w hurcie). Dobra wiadomość jest taka, że w piątek 23 października limit spadnie jeszcze bardziej – do 6,56 zł/l (z kolei benzyna 98 wyniesie 7,28 zł/l).
  • Diesel (ON): przebił psychologiczną granicę 8 zł i kosztuje w czwartek już 8,02 zł/l (4 grosze więcej niż w środę), co jest bezpośrednim efektem podwyżki zaserwowanej przez płocki koncern. W piątek kierowcy odetchną jednak symbolicznie, bo rządowy limit dla oleju napędowego spadnie do 7,99 zł/l.

Żeby jeszcze wyraźniej zobaczyć skalę zmian, wystarczy cofnąć się o rok: dokładnie 22 października 2025 roku za litr benzyny 95 kosztował średnio 5,84 zł, a za diesla 5,95 zł. Dziś płacimy drożej odpowiednio o blisko 80 groszy (benzyna) i aż o 2,07 zł/l (diesel).

Jak wyglądała realna sytuacja na dystrybutorach tuż przed wejściem czwartkowych limitów? Objechałem najpopularniejsze stacje. Oto co działo się na rynku.

Objechałem stacje paliw. Oto co wyprawia Orlen i spółka. Kiedy LPG przebije granicę 4 zł/l? [RAPORT]

Zdjęcia, które zrobiłem w środę, potwierdzają jedno: koncerny do ostatniego grosza wyciskają obowiązujące limity i nie dają kierowcom taryfy ulgowej. Tak wyglądały cenniki tuż przed opublikowaniem czwartkowych stawek:

  • Benzyna 95: Z głównych graczy rynkowych najtaniej w środę można było zatankować na stacji Shell – 6,69 zł/l. Z kolei Orlen, Circle K i BP bez skrupułów wjechały na maksymalny poziom, trzymając identyczną kwotę 6,70 zł/l.
  • Diesel (ON): Najtańszy olej napędowy oferowała stacja Circle K – litr kosztował tam 7,94 zł. Na stacjach Orlen i Shell cena standardowego diesla wynosiła 7,95 zł/l, za to maksymalną stawkę 7,98 zł/l kasowało BP.
  • Autogaz (LPG): Gaz nie jest objęty urzędowymi ograniczeniami i drożeje z dnia na dzień. Kierowcy płacą od 3,56 zł/l na stacjach Circle K, po 3,64 zł/l na stacjach Shell i BP. Przypomnę, że rok temu o tej samej porze LPG kosztował średnio 2,59 zł/l. Dziś trzeba zapłacić ponad złotówkę więcej.
Ceny paliw na stacji Shell
Ceny paliw na stacji Shell

Znalazłem błąd w Matrixie: V-Power, Ultimate i Verva w cenie zwykłej 95 i diesla

Podczas objazdu natknąłem się na ciekawą anomalię. Nowe mechanizmy doprowadziły do sytuacji, w której na niektórych stacjach paliwo premium kosztowało dokładnie tyle samo, co zwykła benzyna 95 i standardowy diesel, a na innych różnica wynosiła zaledwie kilka groszy.

Na stacjach Circle K benzyna 95 i uszlachetniona wersja milesPlus miały identyczną cenę (6,70 zł/l). Zwykły diesel miles oraz premium milesPlus kosztowały odpowiednio 7,94 zł/l i 7,98 zł/l.

Podobny schemat zastałem na BP, gdzie klasyczny ON i wersja Ultimate kosztują tyle samo – 7,98 zł/l.

Na stacjach Shell benzyna V-Power 95 kosztuje o 1 grosz więcej niż zwykła FuelSave 95 (odpowiednio 6,69 zł/l i 6,70 zł/l), a V-Power Diesel to zaledwie 3 grosze różnicy wobec klasycznego ON (7,98 zł/l i 7,95 zł/l). Orlen w przypadku diesla zagrał dokładnie tak samo jak Shell.

Ceny paliw na stacji Orlen
Ceny paliw na stacji Orlen

Dlaczego płacimy tak drogo, skoro ropa nie drożeje? Oto ukryty koszt

Wielu kierowców zachodzi w głowę, dlaczego mimo względnie stabilnych notowań surowca ceny detaliczne są tak wysokie. Odpowiedź kryje się w mechanizmie, o którym rzadko mówi się przy dystrybutorze: o cenie końcowej decyduje nie tyle sama ropa, co koszt jej przetworzenia oraz kondycja polskiej waluty.

– Na cenę paliwa na stacji składają się przede wszystkim koszt ropy naftowej, marża rafineryjna oraz kurs dolara. Do tego dochodzą podatki i inne opłaty. Z tego powodu zmiany cen na światowych rynkach nie zawsze bezpośrednio przekładają się na koszt tankowania – punktuje w rozmowie z money.pl Adam Sikorski, prezes spółki Unimot (właściciel sieci Avia).

Jego zdaniem głównym czynnikiem obecnych podwyżek okazał się potężny wzrost marż rafineryjnych. W normalnych warunkach rynkowych przerób baryłki przynosił rafineriom około 10-12 dolarów zysku. Dziś stawki te poszybowały do poziomu 60-70 dolarów. To ponad sześciokrotny skok, który podbija ceny hurtowe. Obecną sytuację Sikorski tłumaczy splotem kilku niekorzystnych wydarzeń:

  • Przerwane łańcuchy dostaw i ataki na Bliskim Wschodzie: Uderzenia w infrastrukturę naftową regularnie paraliżują zakłady produkcyjne, drastycznie zmniejszając podaż gotowych paliw.
  • Własne grzechy Europy: W ciągu minionych 15 lat na Starym Kontynencie wygaszono blisko 30 rafinerii, uznając ich utrzymywanie za nierentowne w dobie zielonej transformacji. W efekcie UE oddała inicjatywę i zamiast przetwarzać surowiec u siebie, uzależniła się od importu gotowej benzyny i diesla.
  • Efekt walutowy: Każde osłabienie złotego wobec dolara amerykańskiego automatycznie podbija koszt sprowadzanego surowca, zanim ten w ogóle trafi do polskich zbiorników.

Kiedy benzyna i diesel wrócą do 6 zł? Ekspert ujawnia jedyny scenariusz

Czy kierowcy mają szansę zobaczyć na dłużej "szóstkę" z przodu? Taki scenariusz pozostaje w zasięgu ręki, jednak jego realizacja zależy wyłącznie od geopolityki.

Rozwiązaniem byłoby trwałe wyciszenie napięć na linii Waszyngton-Teheran oraz przywrócenie bezpiecznej żeglugi w kluczowej dla światowego handlu Cieśninie Ormuz. Samo podpisanie porozumień pokojowych nie przyniesie jednak ulgi z dnia na dzień. Odbudowa zniszczonej infrastruktury przetwórczej i przywrócenie pełnych mocy przerobowych na Bliskim Wschodzie potrwa co najmniej kilka miesięcy.

Zdaniem szefa Unimotu dopiero w momencie, gdy światowe rafinerie zaczną pracować na pełnych obrotach, a podaż gotowego paliwa wyrówna się z popytem, ceny benzyny 95 i oleju napędowego w Polsce będą mogły trwale spaść do poziomu ok. 6 zł za litr.

Ceny paliw na stacji Circle K
Ceny paliw na stacji Circle K

Prawdziwe ceny na stacjach. Gaz LPG dostał przyspieszenia

Eksperci Saxo Banku ostrzegają, że najgroźniejszy dla portfeli jest diesel. W przeciwieństwie do benzyny to paliwo napędza ciężarówki, rolnictwo i przemysł – jego niedobory i wysokie ceny błyskawicznie przełożą się na droższy transport oraz droższe towary w sklepach.

Czego spodziewać się już w piątek? Z najnowszego raportu e-petrol.pl wynika, że benzyna 95 tanieje o 27 groszy do 6,70 zł/l, a cena diesla jest niższa o 4 grosze i wynosi 7,94 zł/l. Z kolei LPG nie podlega urzędowym ograniczeniom, dlatego stacje ustalają jego stawki swobodnie – to paliwo mocno drożeje w hurcie, co w tydzień wygenerowało podwyżkę aż 16 groszy.

Paliwo

Aktualne ceny na stacjach (ze środy)

Limit rządowy na czwartek

Nowa prognoza e-petrol.pl

Nowa prognoza biura Reflex

Benzyna 95

6,69-6,70 zł/l (najtaniej: Shell; najdrożej: Orlen, Circle K, BP)

6,63 zł/l

6,70 zł/l (spadek o 27 gr)

6,75 zł/l

Diesel (ON)

7,94-7,98 zł/l (najtaniej: Circle K; najdrożej: BP)

8,02 zł/l

7,94 zł/l (spadek o 4 gr)

7,95 zł/l

Autogaz (LPG)

3,56-3,64 zł/l (najtaniej: Circle K; najdrożej: Shell, BP)

brak limitu

3,51-3,62 zł/l (drożej o 16 gr)

3,56 zł/l (+5 gr)

Gdzie w Polsce tankuje się najtaniej, a gdzie drożej? Paliwowa mapa regionów

Nowe zestawienie średnich cen w województwach przygotowane przez analityków e-petrol.pl pokazuje wyraźne dysproporcje na mapie kraju. Gdzie portfel ucierpi najbardziej?

  • Benzyna 95: Najdroższa na Kujawach i Pomorzu – tam za litr trzeba płacić średnio aż 6,78 zł. Z kolei najniższą średnią na poziomie 6,69 zł/l odnotowano w aż siedmiu regionach: na Warmii i Mazurach, Podlasiu, Podkarpaciu, Wielkopolsce, Pomorzu, Zachodniopomorskim oraz w województwie świętokrzyskim.
  • Diesel (ON): Najtańszy olej napędowy sprzedają w Wielkopolsce (średnio 7,91 zł/l). Z kolei najdrożej jest w województwie świętokrzyskim, gdzie średnia cena diesla wynosi 7,96 zł/l.
  • Autogaz (LPG): Tutaj liderem oszczędności również jest Wielkopolska oraz Podlasie – w obu regionach średnia cena LPG spadła do 3,49 zł/l. Najdroższy autogaz tankują natomiast kierowcy na Dolnym Śląsku, płacąc średnio 3,59 zł/l.
Ceny paliw na stacji BP
Ceny paliw na stacji BP

Tanie paliwo do tego momentu. Minister ujawnia granicę

Skąd rząd bierze pieniądze na te dopłaty? Ustawa o podatku od nadmiarowych zysków nakłada 60% daniny na producentów oraz 50% na sprzedawców paliw. Koncerny już podliczają straty – sam Orlen poinformował w komunikacie giełdowym, że jego obciążenie z tego tytułu za okres od marca do sierpnia wyniesie aż 2 mld zł.

– Decyzja o ewentualnym przedłużeniu pakietu CPN zapadnie w grudniu – zapowiedział minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Obniżony do 8% VAT oraz stawki akcyzy zmniejszone do unijnego minimum (o 29 gr/l na benzynie i 28 gr/l na dieslu) obowiązują do 31 grudnia 2026 r.

– Zobaczymy, co będzie się działo na rynku ropy. Do końca roku z całą pewnością będziemy mieć obniżony VAT oraz akcyzę i sfinansujemy to z podatku od nadmiarowych zysków koncernów – zapowiedział minister Domański.

Przedłużenie tarczy to jednak potężne obciążenie dla budżetu. Analitycy Erste Bank Polska szacują, że utrzymanie programu kosztuje aż 5 mld zł kwartalnie, dlatego ich zdaniem tarcza przetrwa maksymalnie do marca 2027 roku. Eksperci ostrzegają, że wygaszenie obniżek uderzy w nasze kieszenie – bez paliwowego parasola inflacja w styczniu może skoczyć do 5%, a w całym 2027 roku wynieść średnio 4,2%.

Analitycy PKO BP wystawili rachunek: Rząd nie ma na to pieniędzy, zapłacą kierowcy

Ekonomiści PKO BP studzą optymizm i wskazują na twarde ograniczenia budżetowe. Wpływy z nowego podatku oszacowano bowiem na 4 mld zł, podczas gdy dotychczasowy koszt tarczy CPN pochłonął już 5,2 mld zł. Przy miesięcznym ubytku w budżecie rzędu 1,6 mld zł (900 mln zł z VAT i 700 mln zł z akcyzy) danina od koncernów sfinansuje tylko 2,5 miesiąca pełnego pakietu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tomasz Sewastianowicz
Tomasz Sewastianowicz

Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJutro rusza wielka akcja policji. Na liście 7 punktów. "Polecą" dowody rejestracyjne »
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj