Ford Transit City - premiera
Transit City to zupełnie nowy model w dostawczej rodzinie Forda. Polska premiera samochodu odbyła się podczas targów Polagra w Poznaniu, gdzie marka pokazała zarówno klasycznego furgona, jak i podwozie z kabiną wyposażone w zabudowę skrzyniową.
Nazwa zdradza przeznaczenie samochodu - Transit City ma pracować przede wszystkim tam, gdzie duże wymiary zewnętrzne stanowią przeszkodę, czyli w centrach miast, w firmach serwisowych i komunalnych. Kluczowa jest też wysokość - wersja H1 mierzy 1991 mm, co oznacza, że bez trudu wjedzie na większość parkingów podziemnych. Napęd - wyłącznie elektryczny, a zasięg jest daleki od rekordowego. Ford całkiem słusznie zauważa jednak, że w miejskim dostawczaku nie potrzeba więcej - mniejsza bateria to szybsze ładowanie i niższa masa.
Nowy Ford Transit City - silnik i akumulator
Sercem Transita City jest akumulator litowo-żelazowo-fosforanowy LFP o pojemności użytkowej 56 kWh. Zasila on silnik elektryczny o mocy 150 KM. Ford podaje maksymalny zasięg na poziomie 254 km według WLTP w wersji L1H1. Taka wartość ma być ponad dwukrotnie większa od dystansu potrzebnego typowemu kierowcy czy przedsiębiorcy podczas codziennej pracy w mieście. Transit City ma być więc przede wszystkim samochodem, który rano wyjeżdża z bazy, przez cały dzień realizuje dostawy lub zlecenia, a po pracy wraca na ładowanie.
Akumulator można uzupełniać prądem przemiennym z mocą 11 kW. Ładowanie od 10 do 100 proc. trwa wówczas około 5,2 godziny. Szybka ładowarka DC pozwala wykorzystać moc do 67 kW – uzupełnienie energii od 10 do 80 proc. zajmuje około pół godziny. Według Forda 10 minut przy szybkiej ładowarce wystarczy, by zwiększyć zasięg o około 50 km.
Ford Transit City - pojemność i ładowność
Nowy dostawczak będzie dostępny w trzech podstawowych konfiguracjach. Najmniejszą jest furgon L1H1. Samochód mierzy 4985 mm długości i 1991 mm wysokości, a jego rozstaw osi wynosi 3060 mm. Przestrzeń ładunkowa ma do 6,4 m3 pojemności, a maksymalna ładowność sięga 1085 kg. Na pace mieszczą się trzy europalety.
Dla klientów potrzebujących większego auta przygotowano wersję L2H2. Jej długość wzrasta do 5285 mm, wysokość do 2285 mm, a rozstaw osi wynosi 3360 mm. Najważniejsza różnica kryje się jednak za fotelami. Przestrzeń ładunkowa ma do 8,5 m3, długość podłogi przekracza 3 m, a maksymalna ładowność wynosi 1275 kg.
Szerokość przestrzeni ładunkowej wynosi w obu furgonach 1740 mm, a między nadkolami pozostaje 1300 mm. Próg załadunku znajduje się na wysokości około 55 cm.
Ford Transit City debiutuje w Polsce
Trzecim wariantem jest podwozie z kabiną. Ma ono 5,2 m długości, 3360 mm rozstawu osi i może przewieźć do 1600 kg ładunku. To właśnie ten wariant daje największe możliwości przedsiębiorcom, którzy potrzebują samochodu ze specjalistycznym nadwoziem.
Ford przygotował podwozie w taki sposób, by maksymalnie uprościć wykonywanie zabudów. Rama ma zoptymalizowane podłużnice, ustandaryzowane otwory montażowe i wyznaczone miejsca, w których nie należy wykonywać wierceń.
Pierwszym przykładem jest pokazana podczas polskiej premiery zabudowa skrzyniowa. Samochód można zamówić w ramach programu One-Stop Shop. W praktyce klient otrzymuje gotowy pojazd wraz z zabudową, jedną fakturę i wspólną gwarancję obejmującą zarówno samochód bazowy, jak i jego nadwozie specjalistyczne.
Transit City ma ekran 12,3 cala i podgrzewany fotel w standardzie
Lista wyposażenia standardowego jest dość obszerna - w standardzie znajduje się m.in. podgrzewany fotel kierowcy. W aucie elektrycznym ma to dodatkową zaletę, bo ogrzewanie fotela wymaga mniej energii niż podnoszenie temperatury w całym wnętrzu. Na desce rozdzielczej znalazł się ekran o przekątnej 12,3 cala, który współpracuje bezprzewodowo z Apple CarPlay i Android Auto. Jest również system bezkluczykowego uruchamiania samochodu.
Kierowcę wspomagają m.in. automatyczne hamowanie awaryjne, czujniki parkowania i kamera cofania. Dostępne są również aktywny tempomat oraz system ostrzegający o opuszczeniu pasa ruchu.
Ford Pro idzie z prądem
Transit City uzupełnia szeroką już gamę zelektryfikowanych modeli Ford Pro. Nieco niżej w hierarchii znajduje się mniejszy E-Transit Courier, którego zasięg sięga 293 km, a przestrzeń ładunkowa mieści dwie europalety. Większe firmy mogą wybierać również spośród E-Transita Custom i pełnowymiarowego E-Transita.
Największy elektryczny Transit w nowej specyfikacji może przejechać do 402 km na jednym ładowaniu. Transit City ma z kolei wypełnić lukę dla firm, które potrzebują stosunkowo kompaktowego samochodu, ale nie chcą rezygnować z ponad tony ładowności i dużej przestrzeni za kabiną.
Dziennikarz i fotograf motoryzacyjny. Samochody to jego największa pasja, choć gotowanie, narty, siatkówka i koty również mieszczą się w top 5 jego zainteresowań. Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, doświadczenie w tworzeniu treści zdobywał w marketingu i jako współpracownik wielu redakcji, nie tylko internetowych. W Dziennik.pl śledzi branżowe newsy, testuje motoryzacyjne nowości i służy dobrą radą dla kierowców.
