Kia PV7 - premiera
Nowa Kia ma 272 KM i mierzy 5,35 m - to parametry rodem ze świata limuzyn, ale PV7 została stworzona do zupełnie innych zadań. Po PV5 przyszedł czas na większy model, który ma odpowiadać na potrzeby firm transportowych, flot, przedsiębiorców, ale również klientów szukających dużego auta do przewozu osób - występuje bowiem w wersjach cargo i osobowej. Ta druga pomieści 9 osób.
Nowy model powstał na platformie E-GMP.S przygotowanej specjalnie dla rodziny PBV, czyli Platform Beyond Vehicle. Jej kluczową cechą jest płaska podłoga, która pozwala maksymalnie wykorzystać przestrzeń wewnątrz i przygotowywać różne wersje nadwoziowe oraz zabudowy. Wszechstronna architektura ma owocować ogromną liczbą kombinacji w konfiguratorze - docelowo gama PV7 ma obejmować aż 23 warianty. W planach są Cargo Compact, Long i High Roof, osobowe wersje Compact i Long, kabina z podwoziem oraz samochody przeznaczone pod specjalistyczne zabudowy.
Kia PV7 Cargo pomieści trzy europalety
Wersja Long mierzy 5350 mm długości, 2030 mm szerokości i 1990 mm wysokości. Rozstaw osi wynosi aż 3500 mm. Najbardziej praktyczna jest oczywiście odmiana Cargo. W wersji Long przestrzeń ładunkowa ma pojemność do 6,1 m sześc., natomiast High Roof zwiększa ją do 8 m sześciennych. Maksymalna ładowność to 1165 kg w odmianie Long i 1200 kg w Compact. Próg załadunkowy w dłuższej wersji znajduje się na wysokości 550 mm, a do środka mieszczą się trzy europalety o standardowych wymiarach 800 x 1200 mm.
Kia przewidziała również tryb jazdy z dużym obciążeniem. Samochód dopasowuje w nim charakterystykę prowadzenia do masy przewożonego ładunku, co ma pomagać w zachowaniu stabilności.
Do wyboru będą klasyczna klapa podnoszona lub dwuskrzydłowe drzwi tylne, które łatwiej otworzyć w ciasnym miejscu. Elektryczne drzwi boczne mogą automatycznie zamknąć się i zaryglować, gdy kierowca odejdzie od auta z kluczykiem. Zdalnie można również sprawdzić, czy drzwi przestrzeni ładunkowej są zamknięte. Funkcja Smart Walk Away ma pomagać w codziennych zadaniach, w których "pełne ręce roboty" należy rozumieć całkiem dosłownie.
Osobowa Kia PV7
Druga wersja została zaprojektowana z myślą o przewozie ludzi. PV7 w wersji osobowej ma sprawdzić się m.in. jako samochód dla firm transportowych, hoteli, wypożyczalni, ekip pracowniczych czy po prostu dużych rodzin.
Auto może zabrać na pokład maksymalnie dziewięć osób (w Korei dostępna będzie wersja nawet 11-osobowa). A wśród dostępnych wariantów będzie kilka konfiguracji siedzeń - w wersji siedmioosobowej zastosowano fotele Long-Rail Easy Remove Seats, które można przesuwać i wyjmować, by dostosować wnętrze do aktualnych potrzeb. Odmiana dziewięcioosobowa może natomiast otrzymać czwarty rząd siedzeń. Pasażerowie mają do dyspozycji oddzielnie regulowaną klimatyzację dla tylnej części kabiny oraz porty USB-C o mocy nawet 100 W.
Kia PV7 - silnik, bateria, zasięg
W gamie znajdą się dwie wersje baterii. Pod podwoziem umieszczono akumulatory NMC o pojemności 71,5 oraz 96,2 kWh. Topowy wariant rozwija 200 kW, czyli 272 KM, oraz 420 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Standardem jest napęd na przednią oś. Kia zapowiada jednak, że z czasem do gamy dołączy również odmiana z napędem na cztery koła.
Zasięg? PV7 Cargo Long Range z większym akumulatorem ma przejeżdżać ponad 460 km w cyklu mieszanym WLTP. Trzeba przy tym zaznaczyć, że jest to na razie wartość docelowa oparta na wewnętrznych testach producenta i przed rozpoczęciem sprzedaży będzie jeszcze wymagała homologacji - możemy więc mówić o wyniku zbliżonym do 460 km. Dużą przewagą PV7 ma być instalacja 800 V. Z odpowiednio mocnej ładowarki DC akumulator będzie można uzupełnić od 10 do 80 proc. w około 20 minut. Kia podaje ten wynik dla ładowarki o mocy 350 kW. PV7 jest ponadto pierwszym modelem marki wyposażonym w dwa porty ładowania. Z przodu znajduje się gniazdo obsługujące AC i DC, a opcjonalnie z tyłu można zamontować dodatkowy port AC. Ma on być szczególnie przydatny z uwagi na obecność V2L. Energia z akumulatora trakcyjnego może służyć do zasilania elektronarzędzi, urządzeń wykorzystywanych podczas pracy lub innego sprzętu elektrycznego.
Kia PV7 - wnętrze
Projekt wnętrza jest łudząco podobny do tego z Kii PV5 - przed kierowcą znalazły się wyświetlacze o przekątnej 12,9 i 14,6 cala, a najczęściej używane funkcje nadal można obsługiwać klasycznymi przyciskami. Rodowodu dostawczaka dowodzą uchwyt przy słupku A i wyraźny stopień, który należy pokonać podczas wchodzenia do kabiny.
Wersja Cargo wyróżnia się dodatkowym rozwiązaniem nazwanym Mobile Workspace. Deska rozdzielcza i konsola środkowa zapewniają sporo otwartych schowków, a w odmianie trzyosobowej oparcie środkowego fotela można złożyć i zamienić w półkę. W osobowym wariancie PV7 nacisk położono z kolei na komfort. Pojawia się dwukolorowe wykończenie, zamykane schowki, oświetlenie nastrojowe i opcjonalna konsola środkowa, która podczas postoju może służyć jako stolik.
Na pokład trafia również Gleo AI, czyli asystent głosowy wykorzystujący sztuczną inteligencję. Ma pozwalać sterować funkcjami samochodu, nawigacją i komunikacją za pomocą naturalnych poleceń głosowych.
Kia PV7 - wyposażenie
Koreańczycy chwalą się wyposażeniem PV7 - samochód ma siedem poduszek powietrznych, a przedni airbag pasażera został umieszczony w podsufitce. Takie rozwiązanie pozwoliło wygospodarować więcej miejsca na schowki w desce rozdzielczej.
Lista systemów wspomagających kierowcę obejmuje m.in. autonomiczne hamowanie z wykrywaniem samochodów, pieszych i rowerzystów, asystenta utrzymania pasa ruchu, aktywny tempomat korzystający z danych nawigacji, asystenta jazdy po autostradzie, kamerę 360 stopni czy system zdalnego parkowania. Opcjonalna funkcja Built-in Cam 3.0 to wbudowany wideorejestrator, który pozwala na odtworzenie nagrania z obiektywu umieszczonego na przedniej szybie.
Kia PV7 trafi do Europy w 2027 roku
PV7 zadebiutowało podczas targów IAA Transportation 2026 w Hanowerze. Sprzedaż PV7 w Korei i Europie ma rozpocząć się w drugiej połowie 2027 roku. Później gama będzie stopniowo rozbudowywana o następne warianty, zabudowy i rynki. Ceny na razie pozostają tajemnicą, choć różnica względem mniejszego PV5 może być wyraźna - chodzi nie tylko o wymiary, ale i 800-woltową architekturę, która w tym segmencie jest zresztą całkowitą nowością.
Dziennikarz i fotograf motoryzacyjny. Samochody to jego największa pasja, choć gotowanie, narty, siatkówka i koty również mieszczą się w top 5 jego zainteresowań. Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, doświadczenie w tworzeniu treści zdobywał w marketingu i jako współpracownik wielu redakcji, nie tylko internetowych. W Dziennik.pl śledzi branżowe newsy, testuje motoryzacyjne nowości i służy dobrą radą dla kierowców.
