Audi A2 e-tron - premiera
Audi A2 pierwszej generacji było niczym przybysz z przyszłości. Nietypowe proporcje, nowatorska linia nadwozia, aluminiowa konstrukcja i niska masa własna sprawiały, że auto zapisało się w historii jako jeden z najbardziej oszczędnych modeli niemieckiej marki. Katalogowe spalanie A2 z silnikiem 1.2 TDI wynosiło zaledwie 3,0 l/100 km.
Po 21 latach projekt doczekał się następcy - zamiast silnika Diesla Audi proponuje napęd elektryczny. Nowe A2 również ma być przede wszystkim oszczędne, aerodynamiczne, a do tego przestronne i praktyczne w codziennym użytkowaniu. Jego linie wyglądają znajomo? Przypominają nie tylko poprzednią generację A2, ale i krewnego z koncernu.
Oto nowe miejskie Audi
Pierwsza generacja mierzyła zaledwie 3,83 m długości i ważyła niespełna tonę. Nowe A2 e-tron zdecydowanie urosło - ma 4324 mm długości, 1789 mm szerokości i 1548 mm wysokości. Masa? Niemal dwukrotnie większa niż w poprzedniku. Rozstaw osi wynosi z kolei aż 2768 mm, co oznacza, że mamy do czynienia z pełnoprawnym kompaktem. Wymiary przypominają m.in. Volkswagena ID.3 i Cuprę Born. To nie przypadek - Audi oparte zostało o tą samą platformę.
Proporcje pozostały jednak nietypowe i zbliżone do modelu poprzedniej generacji. Krótkie zwisy i mocno przesunięte ku narożnikom koła mają zapewnić możliwie dużo przestrzeni wewnątrz. Projektantom zależało przy tym na aerodynamice - współczynnik oporu powietrza Cd wynosi 0,24. To najlepszy wynik wśród kompaktowych modeli Audi.
Nadwozie jest kompaktowe, ale bagażnik o pojemności niemal 400 litrów obiecuje przyzwoite właściwości praktyczne. Dla porównania - pierwsze A2 proponowało 350-litrowy kufer. Główny bagażnik mieści 396 litrów, a po złożeniu tylnej kanapy jego pojemność rośnie do 1336 litrów. Dochodzi do tego niewielki, 13-litrowy schowek pod przednią maską - skromnie, lecz w sam raz, by ukryć przewody do ładowania. Samochód może również ciągnąć przyczepę z hamulcem o masie do 1600 kg.
Audi A2 - wnętrze
Przed kierowcą znajduje się 11,9-calowy Audi virtual cockpit plus, a obok niego zakrzywiony ekran dotykowy MMI o przekątnej 12,8 cala. Opcjonalnie można zamówić również wyświetlacz head-up z rozszerzoną rzeczywistością. Audi nie zrezygnowało całkowicie z fizycznych przycisków - te znalazły się na desce rozdzielczej i kierownicy. Kokpit wyraźnie różni się od tych, które znamy już z Volkswagena i Cupry.
Selektor kierunku jazdy powędrował na kolumnę kierownicy, dzięki czemu środkowa konsola mogła zostać przeznaczona przede wszystkim na schowki. Znalazło się też miejsce na dwa smartfony, a oba można jednocześnie ładować indukcyjnie z mocą do 25 W, a ładowarka ma aktywne chłodzenie. W kabinie zastosowano również szeroki pas materiałowego wykończenia nazwany Softwrap, rozciągający się od deski rozdzielczej aż na boczki drzwi. Opcjonalny szklany dach ma aż 1,6 m kw. powierzchni.
Audi A2 - zasięg, dane techniczne, silniki
Gama wersji napędowych jest całkiem szeroka, choć niezależnie od wariantu, napęd wędruje wyłącznie na tylne koła. Silnik bazowego A2 e-tron rozwija 170 KM i 350 Nm. Auto rozpędza się do setki w 8,8 s, a energię magazynuje w baterii LFP o pojemności 52 kWh brutto. Zasięg wynosi 423 km WLTP.
Kolejny wariant oferuje 190 KM. Dostaje akumulator LFP o pojemności 61 kWh i to właśnie w tej konfiguracji, z pakietem Efficiency, Audi osiągnęło rekordowe zużycie energii - 12,8 kWh/100 km. Zasięg wynosi 515 km, a sprint od 0 do 100 km/h zajmuje 7,9 s. Duch pierwszego A2 widoczny jest w dbałości o energooszczędność - pakiet zwiększający efektywność nie sprowadza się wyłącznie do oprogramowania, a Audi dopracowało aerodynamikę, elektronikę, przekładnię, a nawet oponami i zarządzanie temperaturą akumulatora. Same rozwiązania aerodynamiczne mają obniżać zużycie energii nawet o 0,9 kWh/100 km.
Na dłuższe podróże przewidziano baterię NMC o pojemności 84 kWh brutto, czyli 79 kWh netto. Wersja o mocy 170 kW, czyli 231 KM, przejeżdża na jednym ładowaniu do 646 km WLTP. Setkę osiąga w 7 sekund.
Na szczycie gamy stoi A2 e-tron o mocy 240 kW, czyli 326 KM. Moment obrotowy rośnie do 545 Nm, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 5,7 s. Prędkość maksymalna wynosi 200 km/h. Mocniejszy silnik oznacza nieco krótszy zasięg - 630 km WLTP.
Oto nowe Audi A2 e-tron
Auto korzysta z 400-woltowej architektury, co oznacza, że trudno spodziewać się rekordowych mocy ładowania - bazowy wariant z baterią 52 kWh przyjmuje do 100 kW, wersja 61 kWh - do 105 kW, a samochody z dużym akumulatorem 84 kWh osiągają 183 kW. W zależności od odmiany uzupełnienie energii od 10 do 80 proc. zajmuje od 24 do 29 minut. Ładowanie AC odbywa się z mocą 11 kW. Nowością jest z kolei V2L - funkcja ładowania dwukierunkowego, dzięki której możemy zasilać urządzenia zewnętrzne.
Kiedy nowe A2 pojawi się w salonach? Pierwsze samochody mają trafić do klientów w grudniu 2026 roku. Produkcja samochodu ruszyła już w zakładzie w Ingolstadt. Audi wykorzystuje przy niej część istniejących maszyn i robotów, a nowe A2 powstaje w tych samych fabrykach co nadwozia spalinowego A3. Niemcy chwalą się również, że proces opracowania nowej A2 był piorunująco szybki - a ściślej mówiąc o 21 miesięcy krótszy niż w przypadku wcześniejszych projektów marki. Ceny? Tych na razie nie znamy. Na polski cennik nowego A2 e-tron musimy jeszcze poczekać.
Dziennikarz i fotograf motoryzacyjny. Samochody to jego największa pasja, choć gotowanie, narty, siatkówka i koty również mieszczą się w top 5 jego zainteresowań. Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, doświadczenie w tworzeniu treści zdobywał w marketingu i jako współpracownik wielu redakcji, nie tylko internetowych. W Dziennik.pl śledzi branżowe newsy, testuje motoryzacyjne nowości i służy dobrą radą dla kierowców.
