Dziennik.pl logo

Import paliw do Polski stał się nieopłacalny

4 października 2023, 06:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
benzyna paliwo
benzyna paliwo/ShutterStock
"Niższe ceny hurtowe krajowych rafinerii powodują anomalie na rynku" - mówi w rozmowie z DGP Kamil Kliszcz, szef departamentu analiz biura maklerskiego mBanku.

Mamy najtańsze paliwa w Europie i gwałtowny wzrost popytu. Można to jakoś racjonalnie wyjaśnić?

Źródła należy szukać w spadającej tzw. premii lądowej, czyli różnicy miedzy ceną hurtową, jaką kwotują rafinerie w Polsce, czyli Orlen i Saudi Aramco, a ceną hurtową dostępną w hubie paliwowym w Rotterdamie. Rotterdam wyznacza benchmark dla cen hurtowych w Europie i na ogół pozostałe rynki poruszają się za nim, dodając swoją marżę. Teraz w Polsce obserwujemy zachwianie tej relacji – w sierpniu premia lądowa zaczęła się zmniejszać, a teraz jest ujemna. To oznacza, że import paliw do Polski jest nieopłacalny, skoro można kupić taniej w Polsce, niż sprowadzać z zagranicy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Nikodem Chinowski
Nikodem Chinowski

Dziennikarz DGP. Dziennikarz gospodarczy od 2009 r., reportażysta, obserwator zmian geoekonomicznych na świecie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj