Rozprzestrzeniający się po całym świecie koronawirus oraz niespodziewany brak porozumienia między członkami OPEC+ zatrzęsły światowymi giełdami, powodując z dnia na dzień obniżki cen ropy o skali niewidzianej od kilku lat - podkreśla portal.

Reklama

Jak wskazuje, skutki pikowania cen surowca, które spowodowało z dnia na dzień gwałtowne spadki w cennikach krajowych producentów paliw, odczuwają dziś także kierowcy, bo tankowanie znów stało się tańsze.

Według danych e-petrol.pl, w ciągu tygodnia litr benzyny 95 i oleju napędowego potaniały o 7 groszy. Litr tej benzyny kosztuje przeciętnie 4,76 zł, a oleju napędowego - 4,89 zł. O 5 groszy natomiast spadła cena autogazu LPG, a jego litr kosztuje dziś 2,12 zł.

Takie poziomy cenowe nie były widziane na polskich stacjach benzynowych od ponad roku - podkreśla portal.