Wniosek złożyła Inicjatywa Społeczna EL 00000 Zmotoryzowani Mieszkańcy Łodzi. - - argumentują przedstawiciela Inicjatywy Społecznej, którą - jak słyszymy - tworzy kilkadziesiąt osób i która ma już kilka tysięcy sympatyków.
Ministerstwo w rozmowie z nami potwierdza, że wniosek wpłynął pod koniec kwietnia. - - mówią nam urzędnicy resortu infrastruktury i budownictwa. Nie wykluczają jednak, że w sprawie wypowiedzieć się będzie musiało także Ministerstwo Finansów, gdyż polisy OC dotyczą sfery ubezpieczeń.
Rowerzyści nie tryskają entuzjazmem
Dlaczego zmotoryzowani łodzianie postanowili pójść na zwarcie z rowerzystami? - - tłumaczy Urszula Małoszewska, reprezentująca Inicjatywę Społeczną „Zmotoryzowani Mieszkańcy Łodzi”. - - argumentuje nasza rozmówczyni.
Faktycznie, rowerzyści nie tryskają entuzjazmem na pomysł części mieszkańców Łodzi. - - argumentuje Jakub Furkal ze Stowarzyszenia „Rowerowa Gdynia”.
Ale kierowcy też mają swoje racje. Gdy np. stojąc w korku drzwi przytrze im rowerzysta bez polisy OC, możliwości zadośćuczynienia za powstałe szkody są dwie: albo droga sądowa, albo zwykła próba dogadania się. Pierwszy sposób jest przewlekły i kosztowny dla obu stron. Drugi nie daje gwarancji, że obie strony właściwie wycenią szkody na miejscu zdarzenia i że - w razie czego - rowerzysta dopłaci brakującą kwotę, jeśli okaże się, że koszty naprawy są wyższe.
To jednak nie przekonuje rowerzystów. - - nawołuje Jakub Furkal.
"W starciu z samochodem mają małe szanse"
Statystyki jednak nie do końca działają na korzyść rowerzystów. Jak podaje Instytut Transportu Samochodowego, w ramach którego działa Polskie Obserwatorium BRD, zarówno w roku 2014, jak i w 2015 ok. 15 proc. wypadków drogowych w Polsce, to wypadki z udziałem rowerzystów. W dodatku ten udział był najwyższy od 10 lat, pomimo spadającej liczby wypadków. Choć trzeba równocześnie przyznać, że niektóre przewinienia przypisywane rowerzystom, są przesadzone. Przykład? Tzw. wypadki „chodnikowe” z udziałem rowerzystów. Według danych policji, spośród wszystkich wypadków spowodowanych w 2015 r. przez rowerzystów tylko w 6 proc. z nich jako przyczynę określono nie ustąpienie pierwszeństwa pieszemu.
Choć resort infrastruktury szybko ucina temat, o kwestie obowiązkowego OC pytaliśmy w niedawnym wywiadzie na łamach DGP wiceministra Jerzego Szmita:
DGP:
Jerzy Szmit: