Dziennik Gazeta Prawana logo

Mistrz świata miał groźny wypadek

30 grudnia 2011, 10:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mistrz świata w motocyklowej klasie MotoGP z 2006 roku Amerykanin Nicky Hayden miał na treningu na torze w Kentucky wypadek. Doznał złamania dwóch żeber oraz zwichnięcia barku.

Na początku przyszłego roku 30-letni zawodnik przejdzie dokładne badania w jednej z klinik w Kalifornii. Przedstawiciele teamu Ducati poinformowali, że przerwa w treningach może potrwać kilka tygodni.

Do wypadku doszło na pierwszym treningu po przerwie, podczas której Hayden leczył poważną kontuzję jakiej doznał w Walencji 6 listopada w wyścigu o Grand Prix Hiszpanii. Po złamaniu nadgarstka, motocyklista przez prawie sześć tygodni miał rękę w gipsie.

"Trenowałem na prywatnym torze w pobliżu domu, wcale nie jechałem bardzo szybko. Mam nadzieję, że kontuzja nie jest groźna i szybko wrócę do zdrowia" - przyznał Hayden, który w sezonie 2011 uplasował się w mistrzostwach świata na ósmej pozycji. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj