Do zdarzenia doszło podczas kontroli drogowej prowadzonej przez policjantów z krapkowickiej drogówki. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić trzeźwość przejeżdżającego obok ich punktu kontroli 22- latka. Zatrzymany od razu powiedział policjantom, że nie ma prawa jazdy.
Chcąc uniknąć odholowania samochodu, zatrzymany wezwał na pomoc swojego o rok starszego kolegę. Gdy ten przyjechał na miejsce, policjanci sprawdzili jego dokumenty. Jak się okazało, 23-latek ma na swoim koncie 30 punktów karnych. W tej sytuacji policjanci zatrzymali jego prawo jazdy.
Kolejni poproszeni o pomoc w odwiezieniu już dwóch samochodów młodzi mężczyźni mieli już ważne prawa jazdy i czyste konta punktów karnych.
Wobec 22-latka za kierowanie pojazdem pomimo braku uprawnień, policjanci sporządzili wniosek o ukaranie do strzeleckiego sądu.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.