Marzec 2020 r. z pewnością przejdzie do historii z pandemią koronawirusa w roli głównej. W województwie mazowieckim zawrzało już 8 marca, kiedy to potwierdzono dwa pierwsze przypadki zakażenia w Warszawie. Czy ta informacja wpłynęła znacząco na przemieszczanie się ludzi z miasta stołecznego? A może dopiero po ogłoszeniu stanu zagrożenia epidemiologicznego w Polsce nastąpiły widoczne zmiany w ruchu?
– powiedziała dziennik.pl Magda Zglińska, reprezentująca operatora systemu Yanosik. – wyjaśniła.
Czy informacja o zakażeniu zmroziła mieszkańców Warszawy i zaprzestali oni wyjazdów poza jej granice? Zmiany w przemieszczaniu się kierowców prezentuje poniższa animacja oraz grafiki. Kolorem czarnym zaznaczono gminy, do których kierował się największy ruch, jaśniejszy kolor oznacza mniejszą częstotliwość wyjazdów.
zauważyła Magda Zglińska. dodała.
Na szczególną uwagę zasługują takie miasta jak Łódź, Radom, Lublin czy nawet Kraków, które w pierwszych tygodniach marca znajdują się wysoko w “rankingu” miejsc docelowych kierowców z Warszawy. Częstotliwość wyjazdów do tych miejsc jest podobna jak do gmin będących w bliskiej odległości od stolicy Polski. Z tygodnia na tydzień widać jak zmienia się tendencja i podróże do tych miast “topnieją”.
– skwitowała Zglińska.