Dziennik Gazeta Prawana logo

Drogowcy najpierw wylali nowy asfalt wokół aut, ale w nocy załatali dziury. Co poszło nie tak? [ZDJĘCIA]

10 kwietnia 2018, 12:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Drogowcy najpierw wylali nowy asfalt wokół aut, ale w nocy załatali dziury. Co poszło nie tak? [ZDJĘCIA]
Facebook
Drogowcy dostali zadanie wyremontowania ul. Jana Kazimierza na warszawskiej Woli. To miała być szybka robota. Jednak plan nie poszedł po myśli Zarządu Dróg Miejskich. Nawet policja niewiele pomogła. "Bareja wiecznie żywy" - komentują internauci.

Nowa nawierzchnia na ulicy Jana Kazimierza jest już kompletna. Drogowcy w nocy uzupełnili luki w miejscach, gdzie w weekend kierowcy nieprawidłowo parkowali samochody. Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie efektami pracy pochwalił się na swoim facebookowym profilu.

Każda historia ma swój koniec. Wczorajszy incydent nie ma żadnego wpływu na jakość przeprowadzonych prac. Roboty...

Opublikowany przez Zarząd Dróg Miejskich Warszawa Wtorek, 10 kwietnia 2018

Przypominamy, że remont na ul. Jana Kazimierza ruszył w piątek wieczorem. Ulica na dwóch naprawianych odcinkach ok. 200-metrowy odcinek od ul. Ordona i odcinek między ul. Boguszewską i ul. Karlińskiego była zamknięta dla ruchu.

Jednak na odcinku jezdni wyłączonym z ruchu na czas remontu, kilku kierowców pozostawiło zaparkowane auta. Efekt? Drogowcy wylewając nową nawierzchnię postanowili obejść tę przeszkodę w nietypowy sposób widać to na zdjęciach.

informuje ZDM.

Internauci pod zdjęciami z placu budowy nie szczędzili uszczypliwości i dociekali dlaczego tych aut nie odholowano. Jednak ZDM twierdzi, że miał związane ręce

tłumaczy ZDM.

Troje kierowców wjechało w nocy na plac budowy lekceważąc znaki zakazu. Będą wysokie mandaty. Remont będzie dokończony w kolejny weekend. Pytanie czy nie wypadałoby obciążyć sprawców dodatkowymi kosztami, które poniesie samorząd.

K.Strzałkowski (@KStrzalkowski) 8 kwietnia 2018

  napisał na Twitterze burmistrz Woli Krzysztof Strzałkowski.

Z relacji internautów wynika, że przynajmniej jeden z pozostawionych samochodów już odholowano.

Warszawski ZDM twierdzi, że teraz bada możliwość obciążenia kierowców, którzy złamali przepisy i zablokowali prace, powodując ich wydłużenie, a tym samym dodatkowe koszty.

10892303-2-1523258216.jpg
Przez pozostawione auta drogowcy nie mogli wyla
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj