Dziennik Gazeta Prawana logo

Ostatnia decyzja Bieńkowskiej zmieni los kierowców. Jak będziemy płacić za drogi?

22 września 2014, 10:45
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Polskie pieniądze - stuzłotówki
Polskie pieniądze - stuzłotówki/Shutterstock
Była minister infrastruktury i rozwoju Elżbieta Bieńkowska rekomenduje e-myto jako nowy sposób poboru opłat od samochodów osobowych na autostradach.

Rozwiązanie będzie można wykorzystywać nie tylko do regulacji płatności, lecz także w ramach tworzonego polskiego i europejskiego systemu zarządzania ruchem. To szansa na rozładowanie korków i zwiększenie bezpieczeństwa na drogach.

- przekonuje Krzysztof Król, doradca prezydenta RP.

Decyzja o likwidacji manualnego poboru opłat na autostradach i uciążliwych dla kierowców bramek została podjęta przez minister infrastruktury i rozwoju Elżbietę Bieńkowską już wiosną tego roku. Odchodząca na stanowisko komisarza UE Bieńkowska zarekomendowała zastąpienie go elektronicznym poborem opłat. Ostateczną decyzję podejmie nowa szefowa MIR-u Maria Wasiak. Według Bieńkowskiej nowy system może wejść w życie już w 2016 r.

Poza e-mytem rozważane były też winiety lub system video tollingu, czyli kamery odczytujące tablice rejestracyjne pojazdów. Elektroniczny pobór opłat obowiązuje już na autostradach, drogach ekspresowych oraz niektórych drogach krajowych dla samochodów o dopuszczalnej masie powyżej 3,5 ton, a na zarządzanych przez GDDKiA autostradach elektronicznie płacić mogą również kierowcy aut osobowych. W Europie obecnie dominują systemy mieszane, czyli manualno-elektroniczne (np. Francja, Włochy), winiety (Austria, Szwajcaria, Czechy) oraz autostrady bezpłatne (Niemcy, Holandia, Belgia).

Jak przekonuje Krzysztof Król, zastąpienie bramek winietami, nawet jeśli doszłoby do tego we wszystkich krajach w UE, nie stworzy kierowcom komfortowej sytuacji.

apeluje Król.

Elektroniczny system poboru opłat stwarza zresztą znacznie większe niż winiety możliwości, które mogą być wykorzystywane jedynie do płacenia za przejazd. Poprzez identyfikację pojazdów można między innymi lepiej zarządzać danymi dotyczącymi ruchu, wypadków i tworzących się korków. Taką funkcjonalność ma mieć Krajowy System Zarządzania Ruchem, nad którym pracuje GDDKiA.

wylicza zalety e-myta Król.

System będzie mógł być docelowo zintegrowany na poziomie europejskim, co umożliwi płatności za pomocą jednego urządzenia w całej UE. Taka integracja zwiększy też bezpieczeństwo, bo Komisja Europejska pracuje już nad inicjatywą eCall. Projekt ten zakłada automatyczne informowanie scentralizowanego systemu zarządzania i nadzoru o wydarzeniach drogowych, np. o wypadkach. Jak podkreśla Król, nie ma przeszkód, by system eCall i europejski elektroniczny pobór opłat działały z wykorzystaniem tej samej technologii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Newseria
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj