Dziennik Gazeta Prawana logo

Teren zabudowany. Radarami

11 czerwca 2013, 09:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Fotoradar
Fotoradar/Newspix
Najpierw samorządy oszalały na punkcie fotoradarów. Teraz stoją w kolejce do odcinkowego pomiaru prędkości, który wkrótce zacznie wdrażać GITD. Systemy zmierzą średnią prędkość, z jaką przejechaliśmy przez całą gminę.

Główny Inspektorat Transportu Drogowego nie ustaje w oplataniu kraju siecią urządzeń do pomiaru prędkości. Ma już ponad 300 fotoradarów stacjonarnych i 29 mobilnych – zamontowanych w nieoznakowanych radiowozach patrolujących drogi w całym kraju. A w najbliższych miesiącach do tego arsenału dołączy nowa broń – kolejne fotoradary oraz system do odcinkowego pomiaru prędkości. Co ciekawe, temu wielkiemu zbrojeniu GITD przyklaskują gminy, które proszą, aby to na ich terenie montować nowe urządzenia.

Jak ustalił DGP, od momentu uruchomienia Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD) w lipcu 2011 r. do GITD spłynęło ok. 500 zapytań i wniosków (z czego 170 w tym roku) z prośbą o ustawienie fotoradaru. – – mówi nam Łukasz Majchrzak z CANARD. Inspektorat analizuje te prośby i wspólnie z ekspertami ruchu drogowego z politechnik gdańskiej i krakowskiej przygląda się miejscom, w których ewentualnie miałyby się pojawić nowe fotoradary, aby ocenić, czy rzeczywiście jest to zasadne.

Jednak na horyzoncie pojawia się nowy bat na kierowców – odcinkowy pomiar prędkości. Polega on na tym, że na danym odcinku drogi ustawia się dwie bramownice – na początku i na końcu. System mierzy średnią prędkość pojazdu poruszającego się między nimi. Jeśli kierowca zbyt szybko przejedzie dany odcinek – otrzyma mandat.

System zacznie być wdrażany w drugiej połowie tego roku, początkowo w 29 lokalizacjach. Teraz firmy specjalizujące się w tych systemach, które wystartowały w przetargu rozpisanym przez inspekcję, przechodzą procedury certyfikacji w Głównym Urzędzie Miar (GUM). – – poinformowała nas Maria Koziaczy z GUM.

Niewykluczone więc, że już w lipcu te systemy będą montowane. Samorządy są zainteresowani. Do GITD zdążył wpłynąć wniosek od jednego z większych miast z prośbą o wzięcie go pod uwagę przy wybieraniu lokalizacji.

I można liczyć na to, że takich samorządowych próśb do GITD będzie coraz więcej, bo lokalnym włodarzom systemy odcinkowe przypadły do gustu. – – mówi nam wójt jednej z wielkopolskich gmin borykającej się z drogowymi piratami.

Koncepcja podoba się też Leszkowi Świętalskiemu, wójtowi gminy Stare Bogaczowice (woj. dolnośląskie). – – mówi nam wójt. O względy GITD samorządowcy będą zabiegać coraz bardziej, bowiem inspekcja będzie jedynym podmiotem uprawnionym do wdrażania tego typu systemów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj