W przyszłym tygodniu sejmowa komisja infrastruktury będzie pracować nad listą czynników, które miałyby stanowić wytyczne dla rządu pod względem pierwszeństwa realizacji inwestycji drogowych. Najważniejszymi kryteriami, na które wskażą posłowie, będą natężenie ruchu na danej drodze oraz wypadkowość. Przyjęcie przez rząd i GDDKiA takiego klucza otwierałoby nowe możliwości przed samorządami, które walczą o przywrócenie na drogowej mapie obwodnic skasowanych wcześniej przez resort ministra Sławomira Nowaka.
Nad propozycjami pracuje niezależnie od siebie trzech posłów z różnych ugrupowań – Stanisław Żmijan z PO, Józef Racki z PSL oraz Jerzy Szmit z PiS. Każdy z nich opracuje własną listę kryteriów, by następnie komisja wypracowała wspólne stanowisko.
Żmijan przyznaje, że prace się toczą, jednak na razie nie ujawnia szczegółów. – – mówi wiceprzewodniczący sejmowej komisji.
Więcej zdradza Józef Racki z PSL. – – mówi.
W dalszej kolejności rząd otrzyma od komisji sejmowej zalecenia, do których będzie musiał się odnieść na piśmie. – – wskazuje poseł.
Jego zdaniem takie wytyczne pozwolą samorządom łatwiej zaplanować inwestycje, gdy z wyprzedzeniem będą wiedzieć, czy droga powstanie w najbliższych latach, czy nie. – – zapowiada Józef Racki.
Resort transportu nie komentuje inicjatywy posłów.
Działania te za to chwalą eksperci. – – mówi Robert Chwiałkowski ze stowarzyszenia Siskom, które promuje budowę dróg. – – podkreśla.
Ekspert wymienia miasta bijące rekordy pod względem natężenia ruchu. Przez Górę Kalwarię i Kołbiel – jedyne wzdłuż drogi krajowej nr 50 pozbawione obwodnicy – przejeżdża do 25 tys. pojazdów na dobę. W Inowrocławiu krzyżują się drogi nr 15 i 25, które wtłaczają do miasta po kilkanaście tysięcy aut dziennie. Totalnie zatłoczone są równoległe drogi nr 10 i 80 łączące Bydgoszcz i Toruń.
Inicjatywa poselska może się okazać wodą na młyn władz kilkudziesięciu miast, które wypadły z planów budowy obwodnic. W DGP pisaliśmy o priorytetach resortu transportu. Zdecydował on, że w drogowych wydatkach w budżecie UE 2014–2020 priorytetem będą autostrady i trasy ekspresowe.
–– mówi DGP Piotr Grzymowicz, prezydent Olsztyna.
Góra Kalwaria ma pozwolenie na budowę obwodnicy, ale nie ma obiecanych pieniędzy w budżecie. Dlatego popiera pomysł posłów, przekonując, że w Polsce należy budować nie tylko autostrady. – Pomysł sfinansowania obwodnic przez samorządy jest absurdalny. Mój budżet to 80 mln zł, a na 17 km obwodnicy potrzeba 1,5 mld zł – mówi Dariusz Zieliński, burmistrz Góry Kalwarii. – Jeśli przy typowaniu inwestycji GDDKiA weźmie pod uwagę natężenie ruchu i wypadkowość, powinniśmy się znaleźć w czołówce stawki.