Dziennik Gazeta Prawana logo

Raport NIK obnaża prawdę. Dziesiątki milionów zamiast na drogi pójdzie na straty

26 października 2012, 10:05
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Raport NIK obnaża prawdę. Dziesiątki milionów zamiast na drogi pójdzie na straty
Shutterstock
Najwyższa Izba Kontroli ujawniła najnowszy raport po prześwietleniu ośmiu polskich miast. Kontrolerzy zabrali się za prześwietlanie inwestycji drogowych z własnej woli. Najgorsza jest strata jaką odkryli...

Rośnie liczba inwestycji drogowych w największych polskich miastach, ale w ostatnich latach większość zadań realizowana była z opóźnieniami, a samorządy traciły unijne dofinansowanie - ocenia NIK. Warszawa, Lublin i Poznań straciły w sumie 25 mln zł.

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport dotyczący wybranych inwestycji drogowych w największych miastach. Kontrola objęła lata 2008-2011, z uwzględnieniem zdarzeń wcześniejszych dotyczących etapu planowania i przygotowania wybranych inwestycji; skontrolowano 8 urzędów miast i 8 jednostek samorządowych odpowiedzialnych za realizację 24 inwestycji.

Mimo stwierdzonych nieprawidłowości, NIK pozytywnie oceniła planowanie i przygotowanie przedsięwzięć inwestycyjnych dotyczących budowy lub modernizacji dróg, a także realizację wybranych inwestycji przez skontrolowane miasta.

W skontrolowanym okresie zakończono budowę 110 km dróg oraz modernizację dalszych 346 km, tj. łącznie o 25,8 proc. więcej niż w latach 2004-2007. Najwięcej nowych i zmodernizowanych dróg przybyło w Warszawie - 128,9 km - podała NIK. W ostatnich latach zbudowano i zmodernizowano tam blisko 26 proc. więcej dróg niż w okresie 2004-2007, a kwota pozyskanych na ten cel dotacji z UE wyniosła 930 mln zł.

Izba poinformowała, że wydatki na inwestycje drogowe w latach 2008-2011 (I połowa) wyniosły łącznie 6,5 mld zł, tj. o ok. 30 proc. więcej niż w latach 2004-2007. Najwięcej środków unijnych na realizację inwestycji drogowych pozyskała Warszawa (354,5 mln zł) i Kraków (133,2 mln zł).

Zdaniem inspektorów większość inwestycji była dobrze przygotowana. Miasta zapewniły środki na pokrycie wszystkich skontrolowanych przedsięwzięć. Dla 14 zadań uzyskały dofinansowanie z UE (łącznie do ok. 930 mln zł), a dla 5 - z budżetu państwa (w sumie 48 mln zł).

NIK zaznaczyła jednak, że niektóre miasta straciły szansę na otrzymanie dodatkowych środków ze względu na niewłaściwe przygotowanie inwestycji lub błędnie opracowane wnioski o pomoc finansową. W Krakowie 2 z 13 wniosków o dofinansowanie z UE odrzucono, ponieważ miasto nie przygotowało projektów budowlanych, ani nie uzyskało pozwoleń na budowę. Warszawa, Lublin i Poznań straciły w sumie ok. 25 mln zł dofinansowania z UE. Powodem - jak zaznaczono - były nieprawidłowości przy udzielaniu zamówień publicznych i wykonaniu umów o realizację robót czy dofinansowanie inwestycji.

W Gdańsku, Szczecinie, Warszawie i we Wrocławiu szwankowało planowanie inwestycji - zasady opracowywania wieloletnich planów inwestycyjnych były nieprzejrzyste. Plany wydatków wielokrotnie zmieniano, często nie realizując ich w pełni. Zdarzało się, że miasta rezygnowały z zaplanowanych inwestycji. Najczęściej działo się tak z powodu braku środków czy przyjmowania nowych zadań inwestycyjnych. Tak było we Wrocławiu, który w związku z Euro 2012 musiał zaplanować 19 nowych przedsięwzięć.

NIK stwierdziła, że w przypadku prawie wszystkich skontrolowanych inwestycji dokumentacja projektowa była sporządzana z opóźnieniem, niekiedy kilkuletnim. Inwestorzy zgadzali się na wnioskowane przez wykonawców kilkakrotne przekładanie terminu opracowania dokumentacji, często nie wnikając w zasadność wniosku i nie naliczając należnych kar umownych. Np. w Warszawie przy budowie węzła Łopuszańska-Kleszczowa termin wykonania dokumentacji przesuwano 15-krotnie.

"Jednocześnie inwestor, Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych (ZMiD), wykazał się niekonsekwencją i nierzetelnością. Najpierw ustalił termin wykonania dokumentacji na 30 listopada 2008 roku. Następnie w styczniu 2009 r. ZMiD naliczył projektantowi za opóźnienie karę umowną w wysokości ponad 280 tys. zł, po czym w kolejnych aneksach do umowy wydłużał termin sporządzenia dokumentacji. Ostatecznie projektant uniknął kary za zwłokę" - czytamy w opracowaniu raportu.

Kontrola wykazała, że poza opóźnieniami w sporządzaniu dokumentacji projektowej zdarzały się też przypadki jej niedopracowania pod względem potrzeb komunikacyjnych mieszkańców. Np. w Gdańsku zaprojektowano rondo, nie zapewniając jego odpowiedniej przepustowości; w Lublinie w projekcie pominięto budowę ważnego skrzyżowania.

"Konieczne jest precyzyjne planowanie wydatków, zwłaszcza w sytuacji ograniczonych środków na finansowanie inwestycji" - podkreślono.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj