Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziało komisję śledczą w sprawie działalności DSS i w sprawie budowy i podwykonawców.
(…) - powiedział Joachim Brudziński z PiS w rozmowie z RMF FM.
- mówił stacji Brudziński.
Co na to rząd? Premier zapowiedział, że sprawa nadużyć w tej kwestii będzie badana przy użyciu wszystkich dostępnych metod i służb państwowych. Nie odpuścimy tych działań, które sprawiają wrażenie ordynarnego oszustwa - powiedział.
Tusk nie sądzi, by komisja śledcza mogła cokolwiek wyjaśnić. - ocenił.
Tusk zaznaczył, że gotowy jest projekt ustawy, . Wyraził nadzieję, że będzie on rozpatrywany w trybie pilnym.
Przypominamy, że Kazimierz Marcinkiewicz organizował współpracę DSS z ministerstwami Skarbu Państwa, infrastruktury oraz spraw zagranicznych. Dostał za to wysokie wynagrodzenie - wynika z dokumentów, do których dotarł DGP. W tym czasie spółka cieszyła się wyjątkową przychylnością ministerstw, które powierzyły jej wiele zamówień.
Firma Doradztwo Gospodarcze i Finansowe Kazimierz Marcinkiewicz wystawiła DSS dwie faktury w 2011 r. W tytule pierwszej b. premier napisał: , i pracę wycenił na 24,6 tys. zł. Kolejną opisał tak: . Tym razem za 40 tys. zł.
Kazimierz Marcinkiewicz był premierem rządu tworzonego przez PiS, zanim na jego czele stanął Jarosław Kaczyński. Potem drogi PiS i Marcinkiewicza mocno się rozeszły. Teraz były szef rządu sympatyzuje z PO.
>>>Więcej informacji - Marcinkiewicz doradzał, firma zbankrutowała