Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy system opłat dla kierowców aut osobowych tłoku nie zlikwiduje

5 kwietnia 2012, 07:51
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Nowy system opłat dla kierowców aut osobowych tłoku nie zlikwiduje
System viaAuto ma ruszyć w czerwcu. Jednak tłoku na drogach nie zlikwiduje/Shutterstock
Już w czerwcu ma ruszyć viaAuto - system opłat elektronicznych dla samochodów osobowych. Ale jeśli myślicie, że dzięki temu znikną kolejki na bramkach, to jesteście w grubym błędzie.

Płynna jazda po autostradach bez stania w kolejkach do bramek aby zapłacić – tak od 1 czerwca ma wyglądać drogowa rzeczywistość kierowców osobówek. Ale pod warunkiem że zakupią specjalne urządzenie pokładowe i będą się poruszać wyłącznie państwowymi drogami.

Za dwa miesiące obok systemu opłat elektronicznych dla ciężarówek viaTOLL pojawi się podobny przeznaczony dla aut osobowych – viaAUTO. Każdy kierowca, który ma dość stania w kolejkach do opłat na bramkach autostradowych (np. spędzający dużo czasu w drodze przedstawiciele handlowi), będzie mógł się wyposażyć w urządzenie, które automatycznie skontaktuje się z systemem istniejących bramownic. Dzięki temu – jak zapewnia zapewnia Marek Cywiński, dyrektor Kapsch Telematic Services, który wdraża w Polsce systemy viaTOLL i viaAUTO – zamiast stać w kolejce, kierowca skorzysta z wyznaczonych pasów ruchu i pojedzie dalej. Urządzenie pokładowe dla osobówek ma kosztować nie więcej niż 120 zł i działać na zasadzie postpaid i prepaid.

W pierwszym przypadku kierowca otrzyma na koniec miesiąca fakturę za przejechane kilometry. W drugim – przed wyruszeniem w trasę, będzie mógł doładować urządzenie odpowiednią kwotą pieniędzy, z której bramownice będą ściągać środki podczas jazdy.

Ale kierowcę może czekać ostre hamowanie – jeśli zbliży się do odcinka autostrady należącego do koncesjonariuszy. Bo viaAUTO będzie na razie działać tylko na drogach zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA). Obecne przepisy nie przewidują współpracy między systemem państwowym a prywatnymi koncesjonariuszami – np. Autostradą Wielkopolską SA z jej odcinkiem A2 od Konina do Świecka czy Stalexportem, odpowiedzialnym za odcinek A4 między Krakowem a Katowicami.

– potwierdza Urszula Nelken, rzecznik GDDKiA. Resort transportu przygotował już projekt zmian do ustawy o autostradach płatnych i Krajowym Funduszu Drogowym oraz przeprowadził konsultacje z koncesjonariuszami. Ale ci narzekają, że stronie rządowej nie spieszy się do ułatwienia życia kierowcom. – mówi Zofia Kwiatkowska, rzecznik Autostrady Wielkopolskiej.

Urszula Nelken tłumaczy, że z podjęciem rozmów czeka na instrukcję negocjacyjną. – tłumaczy.

Choć prywatnym zarządcom też wcale nie musi się spieszyć z wprowadzaniem elektronicznego poboru opłat i integrowaniem go z systemem państwowym. – mówi nam proszący o anonimowość pracownik jednego z koncesjonariuszy.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tomasz Żółciak

Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj