. Z takiego urządzenia korzysta m.in. Skoda (jak i cały koncern VW, czy pozostali producenci). Nieważne, czy jest to mała fabia,
czy luksusowy superb - każde z tych aut jest tam skuwane lodem i rozgrzewane do czerwoności. Nawet najmniejsza śrubka nie ma łatwego życia!
>>>Nowa skoda yeti wreszcie za złotówki!
. Mało tego to najnowocześniejsze urządzenie tego typu, nie tylko spośród wszystkich dostępnych w koncernie VW, ale i na całym świecie…
, a modelem poddanym wtedy tym wyjątkowym testom, była pierwsza octavia. Od tamtego momentu zaostrzyły się m.in. wymogi bezpieczeństwa,
wzrosły też oczekiwania co do wytrzymałości produkowanych pojazdów.
>>>Nowe kombi Skody - zobacz pierwsze zdjęcia
W porównaniu do starszej komory, nową wyposażono w większą liczbę urządzeń emitujących promieniowanie (z 12 do 28). Efekt to możliwość wystawienia auta na oddziaływanie wszystkich
czynników z każdej strony.
>>>Zobacz masakrę na czterech kołach
"Dzięki osiągniętym wynikom mieliśmy pewność, że jeszcze zanim skoda yeti pojawi się na rynku, w pełni odpowiada wymogom standardów jakości Skody Auto" - powiedział
Josef Šáfr, główny technik działu jakości.
>>>Oto lista aut, które palą tyle co nic
W takiej "celi prawdy" na poszczególne części sprawdzanego auta działają promieniowanie UV, wilgotność, wysoka i niska temperatura. - cały proces testu trwa zaledwie 25 dni… Tyle zamieszania po to by samochód był najlepszym przyjacielem człowieka :)