Dziennik Gazeta Prawana logo

Od 3 kwietnia słone kary za nawigację. Ostrzejsze prawo zaskoczy kierowców

dzisiaj, 09:06
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Policja kontroluje kierowców samochodów za pomocą dronów
Policjant wypisze nawet 3000 zł kary za nawigację? Oto, co mówią przepisy/Policja
Nagranie z drona i leci mandat 500 zł oraz 12 punktów karnych – niewielu kierowców zdaje sobie sprawę, że takie używanie nawigacji w telefonie może skończyć się dotkliwą karą. Od 3 września policjanci ruszają z wielką akcja. Co mówi zaostrzone prawo?

Jaki mandat za korzystanie z telefonu i nawigacji? Co mówią przepisy?

Korzystanie z telefonu podczas prowadzenia samochodu nawet czterokrotnie zwiększa ryzyko wypadku. Eksperci alarmują – rozmowa, pisanie SMS-ów czy zerkanie na mapę w dłoni rozprasza bardziej niż jazda pod wpływem alkoholu. Czas reakcji spada wtedy o 30%. Jednak większość kierowców myśli: to tylko sekunda, sprawdzę tylko trasę. Nie oszukujmy się – ta sekunda przy 50 km/h to kilkanaście metrów jazdy "po omacku".

Przepisy w tej sprawie nie pozostawiają złudzeń. Zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym, art. 45 ust. 2 pkt 1, kierującemu pojazdem zabrania się korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku. Krótko mówiąc: jeśli prowadzisz, nie masz prawa trzymać telefonu w ręku. Nie ma znaczenia, czy rozmawiasz, czy tylko przesuwasz palcem po mapie Google.

Słona kara za nawigację. Zagrażał bezpieczeństwu innych uczestników ruchu

Oznacza to, że policja za używanie telefonu niezgodnie z przepisami może ukarać kierowcę i dotyczy to nie tylko rozmowy czy pisania wiadomości, ale również niewłaściwego korzystania z nawigacji. Serwis legaartis.pl przytacza przykład 34-letniego kierowcy z Mazowsza, który podczas jazdy po warszawskiej obwodnicy wielokrotnie korzystał z nawigacji trzymając urządzenie dłoni. Policjanci nałożyli na niego 3000 zł mandatu ponieważ uznali, że jego zachowanie zagrażało bezpieczeństwu innych uczestników ruchu. To ekstremalny przypadek.

Mandat 500 zł i 12 punktów karnych – od 3 kwietnia policja zastosuje ostrzejsze prawo

Zmienione i zaostrzone przed dwoma laty prawo przewiduje, że za nieprawidłowe korzystanie z telefonu w czasie jazdy kierowca może dostać mandat 500 zł i aż 12 punktów karnych (przed zaostrzeniem przepisów było tylko 5 punktów). Korzystanie z telefonu za pomocą zestawu głośnomówiącego, słuchawkowego lub umieszczonego w specjalnym uchwycie jest dozwolone. Również jeśli ktoś chce bezpiecznie używać nawigacji w smartfonie, to powinien zadbać o odpowiedni uchwyt na urządzenie. Szczególnie, że od 3 do 6 kwietnia policjanci w całej Polsce w ramach akcji "Bezpieczna Wielkanoc 2026" sprawdzą, jak kierowcy przestrzegają przepisów drogowych.

– Niewielu kierowców zdaje sobie sprawę z tego, że droga zatrzymania przeciętnego auta osobowego z prędkości 50 km/h to ponad 30 m, a odwrócenie wzroku od pola widzenia na ekran telefonu trwa przeważnie więcej niż sekundę – mówi dziennik.pl podinspektor Robert Opas z Komendy Głównej Policji. Mandat karny i naliczone punkty są dotkliwe, ale najgorsze jest spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa, zwłaszcza przyczynienie się do wypadku, w którym ktoś ginie albo odnosi obrażenia, i to tylko dlatego, że kierowca patrzył w wyświetlacz telefonu. Należy pamiętać, że telefon zajmuje nie tylko ręce, ale przede wszystkim ogranicza świadomość i w znaczący sposób wpływa na percepcję – wyjaśnia.

Policyjne drony skontrolują kierowców, rowerzystów i pieszych

Policjanci do kontroli wykorzystują m.in. drony i nieoznakowane radiowozy z wideorejestratorami. Jednocześnie warto pamiętać, że zakaz używania telefonu nie dotyczy wyłącznie zmotoryzowanych. Rowerzyści to także grupa kierujących pojazdem, a co za tym idzie – przepis zakazujący korzystania z telefonu trzymanego w ręku również ich obowiązuje.

Mandat 300 zł za telefon na przejściu dla pieszych

Pieszych także dotyczą obostrzenia związane z korzystaniem z telefonu. Za nieprzestrzeganie przepisów grozi mandat 300 zł. Zgodnie art. 14 pkt 8 ustawy Prawo o ruchu drogowym:

  • Pieszym zabrania się korzystania z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko, w tym również podczas wchodzenia lub przechodzenia przez przejście dla pieszych - w sposób, który prowadzi do ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni, drodze dla rowerów, torowisku lub przejściu dla pieszych.
policja-39075375.jpg
Policja/KWP GORZOW
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj