Dziennik Gazeta Prawana logo

Odgryzł kawałek palca policjantowi. Usłyszał zarzuty [WIDEO]

17 lutego 2020, 10:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kadr z filmu policji
<p>Kadr z filmu policji</p>/Policja
Do 8 lat więzienia grozi 29-latkowi, który w sobotę w Poznaniu, w trakcie zatrzymania po policyjnym pościgu odgryzł fragment palca funkcjonariuszowi. Mężczyzna usłyszał w sumie sześć zarzutów. Prokuratura założyła wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak przekazał, że podejrzany usłyszał w sumie sześć zarzutów, dotyczących m.in. jazdy pod wpływem środków odurzających, znieważenia funkcjonariuszy, spowodowanie obrażeń u policjanta i sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. -  - powiedział.

 - poinformował Wawrzyniak. Dodał, że wniosek zostanie rozpatrzony przez sąd w poniedziałek.

W sobotę ok. godz. 8 rano patrol policji próbował zatrzymać do kontroli kierowcę opla corsy, który jechał z prędkością ok. 140 km/h ul. Krzywoustego w Poznaniu. Pościg rozpoczął się, gdy kierujący zignorował wezwania do zatrzymania pojazdu.

Z opublikowanego przez poznańską policję w niedzielę filmu z rejestratora radiowozu wynika, że uciekający przed funkcjonariuszami kierowca przejechał przez ścisłe centrum miasta z prędkością przekraczającą 120 km/h. Kierujący momentami jechał pod prąd i wjeżdżał na torowiska tramwajowe.

Tak wyglądał sobotni pościg po centrum Poznania za pijanym szaleńcem. Był też pod wpływem środków odurzających. W bezpiecznym miejscu policjanci siłowo zatrzymali auto. Podczas obezwładniania kierowcy zranił on jednego z funkcjonariuszy OPP w Poznaniu, odgryzając mu półtoracentymetrovwy fragment palca. Sprawca dziś usłyszy zarzuty. Złożymy także wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.

Opublikowany przez Wielkopolska Policja Niedziela, 16 lutego 2020

Ostatecznie na ul. Roosevelta przy Międzynarodowych Targach Poznańskich ścigający opla policjanci uderzyli radiowozem w auto uciekiniera wypychając je na pobocze drogi. W czasie zatrzymania 29-latek odgryzł 1,5-cm fragment małego palca prawej dłoni funkcjonariuszowi oddziału prewencji, który pomagał policjantom obezwładniającym Marcina S.

Zatrzymany był pijany, miał 0,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Podejrzewając, że agresywny mężczyzna może być również pod wpływem środków psychoaktywnych, funkcjonariusze przewieźli go na oddział toksykologii szpitala im. Franciszka Raszei.

Według lekarzy pobudzenie i agresja 29-latka wskazywały na zażycie przez niego środków o działaniu zbliżonym do dopalaczy. Stan zatrzymanego pozwolił na jego przesłuchanie dopiero w niedzielę w godzinach popołudniowych.

Podinsp. Iwona Liszczyńska z zespołu prasowego wielkopolskiej policji poinformowała, że 29-letni mieszkaniec Gdańska był w przeszłości wielokrotnie notowany przez policję z całego kraju za szereg przestępstw, m.in. kradzieże, włamania, a także pobicie.

Podejrzanemu Marcinowi S. grozi kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj