Dziennik Gazeta Prawana logo

"Na gazie" ćwiczył do egzaminu na prawo jazdy

19 września 2011, 15:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To prawda, że wielu kierowców skarży się, że w trakcie kursów na prawo jazdy instruktorzy zamiast uczyć poprawnej jazdy - uczą jak zdać egzamin. Nie można jednak brać przykładu z mieszkańca Poznania, który do egzaminu podszedł samodzielnie i "na gazie". Oblał...

Mężczyzna szlifował zmianę biegów, "garaż tyłem" i inne potrzebne manewry i umiejętności w okolicach Czempinia (wielkopolskie). Szło mu to nieporadnie: w trakcie ewolucji najpierw ściął ławkę przystanku PKS, potem wylądował w rowie. Na miejsce przyjechała zaalarmowana policja. Okazało się, że poznaniak miał 0,6 promila alkoholu w organizmie.

Policjantom wyjaśnił, że owszem, nie posiada prawa jazdy, ale jest w trakcie kursu a nieudana przejażdżka była kluczowym elementem jego przygotowań do egzaminu końcowego. Mężczyzna został ukarany mandatem za kierowanie samochodem bez uprawnień. Wszystko wskazuje na to, że odpowie także karnie za prowadzenie po pijanemu, co wiąże się z czasowym zakazem kierowania pojazdami.

Taki wyrok na długo może odroczyć prawdziwy egzamin "zaangażowanego" kursanta...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj