Polsko-austriacka załoga szwajcarskiego zespołu Kessel Racing odniosła jednocześnie zwycięstwo w swojej klasie GT2.

Reklama

"Wreszcie fortuna się do nas uśmiechnęła!" - powiedział po wyścigu Michał Broniszewski." To nasze drugie podium w tym sezonie. Pokazaliśmy po raz kolejny, że gdy samochód nie zawodzi, potrafimy jeździć szybko i bardzo równym tempem. Jechałem na pierwszej zmianie. Po starcie wyścig przebiegał spokojnie, nie było na torze zbyt wielu manewrów wyprzedzania. Po szybkiej zmianie kierowców Philipp wyjechał na tor na szóstej pozycji. Kierowcy pierwszej piątki walczyli ostro między sobą, co trochę ich spowalniało. Doszło do kilku kontaktów, co wspaniale wykorzystał Philipp i dojechał do mety na trzecim miejscu, ale 30-sekundowa kara, którą otrzymali rywale dała nam awans na drugie miejsce. Oznacza to, że wygraliśmy swoją klasę! To był wspaniały wyścig dla naszego zespołu Kessel Racing, który wygrał obydwie kategorie, zajmując jednocześnie dwa pierwsze miejsca w klasyfikacji generalnej."