Czeska policja wyjaśnia tajemniczy wypadek: autem, które rozbiło się w nocy na Morawach jechały cztery osoby, żadna z nich nie
przyznaje się jednak do kierowania. Poszukiwania kierowcy trwają...
Oczywiście badanie alkomatem u wszystkich pasażerów skody wykazało wcześniejsze spożycie alkoholu - napisał czeski dziennik "Pravo".
"Przy dużej prędkości kierowca nie zdołał wejść w zakręt i wpadł do rowu. Skoda Octavia przetoczyła się przez dach i upadła z powrotem na koła" - mówiła cytowana przez gazetę rzeczniczka policji Tereza Neubauerova. Czterej pasażerowie odnieśli lekkie obrażenia.
Cała czwórka twierdzi zgodnie, iż kierowca zbiegł z miejsca wypadku i nie znają miejsca jego pobytu. Policja próbuje sprawę wyjaśnić, lecz - jak zauważa "Pravo" - najprawdopodobniej nigdy nie odnajdzie sprawcy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane