Pirat drogowy nie zatrzymał się do kontroli. Funkcjonariusze ruszyli w pościg. Dopadli go dopiero po kilku kilometrach. Gdy jednak otworzyli drzwi do zatrzymanego auta, nie wierzyli własnym oczom. Czegoś takiego jeszcze nie było.
Pirat wyprzedzał na zakręcie, policjanci postanowili więc go zatrzymać. Kierowca zignorował sygnały funkcjonariuszy i rzucił się do ucieczki. Mundurowi zatrzymali go dopiero po kilku kilometrach. Gdy otworzyli drzwi ściganego auta, nie uwierzyli własnym oczom. Za kierownicą siedział pijany piętnastolatek. Badanie wykazało, że miał ponad trzy promile alkoholu.
Okazało się, że auto zabrał matce i postanowił przejechać się z koleżanką. Samochód trafił na policyjny parking, a nastolatek wrócił policyjnym radiowozem do domu. Czeka go rozprawa przed rodzinnym sądem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło policja.pl
Powiązane
Zobacz
|