Dziennik Gazeta Prawana logo

Obwodnica Trójmiasta wpadła w poślizg...

16 maja 2011, 16:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dopiero po 2014 r. mogą się rozpocząć prace przy Obwodnicy Północnej Aglomeracji Trójmiejskiej. Inwestycja ma przyczynić się do poprawy przejazdu na odcinku drogi krajowej nr 6 od obwodnicy Trójmiasta, przez Gdynię, Rumię i Redę, w kierunku Helu i Wejherowa.

W Gdańsku odbyła się konferencja poświęcona inwestycji; wzięli w niej udział przedstawiciele samorządów z części północno-zachodniej województwa, władze regionu oraz wiceminister infrastruktury. Koszt budowy trasy szacowany jest na ok. 1,2-1,5 mld zł, w zależności od przebiegu trasy.

Plan budowy Obwodnicy Północnej Aglomeracji Trójmiejskiej (OPAT) jest wspólnym projektem 13 samorządów województwa pomorskiego, m.in. Gdyni, Rumi, Redy, Pucka, Helu i Władysławowa.

OPAT, czyli droga o ruchu przyspieszonym S-6 byłaby alternatywnym połączeniem dla drogi krajowej nr 6 na odcinku od obwodnicy Trójmiasta w kierunku północno-zachodnim z ominięciem części Gdyni, Rumi i Redy.

Marszałek województwa, Mieczysław Struk poinformował podczas konferencji, że pierwszy etap inwestycji został już wykonany; przygotowane zostało m.in. Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowe.

Zapowiedział, że "władze regionu będą się starać o wpisanie projektu do Programu Budowy Dróg Krajowych realizowanego przez Krajową Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad

Według Struka, projekt mógłby być realizowany w kolejnej perspektywie finansowania z funduszy UE 2014-2020. "Nie jesteśmy w stanie określić, kiedy inwestycja byłaby realizowana, ale wpisanie jej do Programu daje nadzieję, że projekt mógłby być realizowany w przyszłości, bo jest niezwykle potrzebny dla całego regionu" - dodał.

Poinformował, że obecnie w sezonie letnim tylko na odcinku od skrzyżowania obwodnicy Trójmiasta z ul. Morską w Gdyni do skrzyżowania w Redzie przejeżdża ponad 80 tysięcy pojazdów dziennie. "Nie ma innej drogi na tym krótkim odcinku i albo będzie totalnie zakorkowana Rumia, Reda i zachodnia część Gdyni i te miasta przestaną się rozwijać albo otworzymy zupełnie inną perspektywę rozwojową dla tej części województwa pomorskiego" - tłumaczył.

"W godzinach szczytu oraz w sezonie przepustowość trasy na tym odcinku wyczerpuje się całkowicie" - dodał.

Uczestniczący w konferencji wiceminister infrastruktury, Radosław Stępień uważa, że inwestycja mogłaby być realizowana dopiero w kolejnej perspektywie finansowej, czyli w latach 2014-2020.

Wyjaśnił, że podstawą jest przygotowanie przez samorządy wniosku aplikacyjnego, który będzie podstawą oceny i wpisu inwestycji do Programu Budowy Dróg Krajowych. O wpisaniu do Programu decyduje Rada Ministrów. Stępień powiedział dziennikarzom, że wniosek powinien być złożony i oceniony w drugiej połowie bieżącego roku.

Zdaniem samorządu województwa, nowa trasa zwiększyłaby dostępność transportową do atrakcyjnych terenów wybrzeża Bałtyku. Zwiększyłaby się także dostępność portu w Gdyni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj