Dziennik Gazeta Prawana logo

Blokada na kole? Kierowcy mają na to sposób

16 grudnia 2010, 09:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Blokada na kole? Kierowcy mają na to sposób
Shutterstock
Podchodzisz do samochodu i... masz żółty but na kole. Co zrobić? Jeszcze niedawno takie blokady miały opinie niezdejmowanych. Ale ktoś opracował sprytny sposób ich usuwania. Strażnicy są bezradni…

Mnożą się kradzieże blokad zakładanych na auta przez kontrolerów i strażników miejskich w stolicy. Nawet, jeśli uda się złapać złodzieja na gorącym uczynku, prokuratura umarza sprawę - czytamy w "Życiu Warszawy".

Ponad 20 przypadków ściągnięcia blokad z samochodów zanotowała tylko w ciągu ostatnich tygodni warszawska straż miejska. Urządzenia zostały skradzione albo zniszczone. Wcześniej wspólne patrole strażników i drogowców zakładały blokady na koła aut, których właściciele nie opłacili co najmniej 10 razy kar za brak kwitka z parkometru.

"Jeszcze niedawno te blokady miały opinie niezdejmowanych. Ale widać, że ktoś opracował metodę ich usuwania" - powiedział gazecie Wojciech Szymalski z Zielonego Mazowsza.

Ukaranie sprawcy jest raczej niemożliwe, jeśli nie będzie bezpośrednich świadków lub nagrań z monitoringu. Z reguły właściciele aut udają zdziwionych i twierdzą, że żadnej blokady na kołach w swoim aucie nie mieli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj