General Motors Europe ogłosił, że zainwestuje ponad 3 miliardy euro w produkcję nowego auta. Cześć z tych pieniędzy trafi do Polski, bo następca astry będzie powstawał także w gliwickiej fabryce Opla. Kiedy rusza produkcja?
Na oficjalnej liście obok fabryk z Wielkiej Brytanii (Ellesmere Port), Niemiec (Bochum) i Szwecji (Trollhattan) znalazł się polski zakład w Gliwicach. Właśnie w tych
czterech miejscach z początkiem 2010 roku wystartuje produkcja następcy obecnej astry.
Tym samym będzie to już czwarty samochód niemieckiego producenta wytwarzany w naszym kraju. Obecnie powstaje tam siedmioosobowy van zafira, miejska agila i kompaktowa astra classic.
Ogłoszone zamiary zapowiadają się bardzo obiecująco. "Planujemy roczną produkcję 750 tys. samochodów kompaktowych w Europie, co będzie istotnym wzrostem w stosunku do 535 tys. pojazdów wyprodukowanych w 2006 roku" - powiedział Carl-Peter Forster, prezes General Motors Europe. Inwestycje związane z wytwarzaniem następcy astry pochłoną 3,1 miliarda euro.
"Wraz z naszymi zespołami w Gliwicach, Bochum, Ellesmere Port i Trollhattan pragniemy rozpocząć w niedługim czasie przygotowania do produkcji kolejnej generacji pojazdu kompaktowego, która będzie wymagała obniżenia czasu montażu i zwiększenia produkcyjności o 30 procent” - zakomunikował Forster.
Nie wiadomo jeszcze, jaki udział w tych liczbach będzie miał polski zakład. Za trzy lata poznamy szczegóły ewentualnego zatrudnienia czy też nakładów finansowych. Pozostaje cierpliwość.
Tym samym będzie to już czwarty samochód niemieckiego producenta wytwarzany w naszym kraju. Obecnie powstaje tam siedmioosobowy van zafira, miejska agila i kompaktowa astra classic.
Ogłoszone zamiary zapowiadają się bardzo obiecująco. "Planujemy roczną produkcję 750 tys. samochodów kompaktowych w Europie, co będzie istotnym wzrostem w stosunku do 535 tys. pojazdów wyprodukowanych w 2006 roku" - powiedział Carl-Peter Forster, prezes General Motors Europe. Inwestycje związane z wytwarzaniem następcy astry pochłoną 3,1 miliarda euro.
"Wraz z naszymi zespołami w Gliwicach, Bochum, Ellesmere Port i Trollhattan pragniemy rozpocząć w niedługim czasie przygotowania do produkcji kolejnej generacji pojazdu kompaktowego, która będzie wymagała obniżenia czasu montażu i zwiększenia produkcyjności o 30 procent” - zakomunikował Forster.
Nie wiadomo jeszcze, jaki udział w tych liczbach będzie miał polski zakład. Za trzy lata poznamy szczegóły ewentualnego zatrudnienia czy też nakładów finansowych. Pozostaje cierpliwość.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Tomasz Sewastianowicz
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
Zobacz
|
