Kształty retro zawdzięcza chevroletowi suburban... z 1949 roku. Wygląd świateł zapożyczono prosto od dawnej corvetty. Ma 4,5 metra długości, czworo drzwi i klapę bagażnika unoszoną do
góry. Całość jest egzotyczna, ale podobno bardzo praktyczna.
Wybór silników nie jest już tak fantazyjny jak karoseria. Dwie benzynówki i basta - 2.2/149 KM lub 2.4/175 KM.
Oficjalny europejski debiut HHR już zaliczył na salonie w Genewie. Decyzja o masowym sprowadzaniu z USA do nas zależy od gromkości oklasków na premierze. Brawo, barwo…
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
