Dziennik Gazeta Prawana logo

Szesnaście stóp na ropę

12 października 2007, 15:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amerykanie znaleźli sposób na lepszą sprzedaż swoich krążowników w Europie. Do luksusowego cadillaca chcą wstawić dużego diesla z doładowaniem. Prosty chwyt może okazać się skuteczny.
Kilka miesięcy po jesiennym debiucie modelu benzynowego najnowszy CTS przyjedzie do nas także z turbodieslem. Napęd dostarczy włoski specjalista od silników wysokoprężnych - VM Motori.

Wielkie auto musi napędzać słuszny motor, dlatego wybrali 245-konne 3.0 V6. Na zachętę powinno wystarczyć. "Spodziewamy się, że 50 procent nowych CTS, które sprzedamy, to będą auta z dieslem" - powiedział Dick Braakhekke z europejskiego przedstawicielstwa Cadillaca.

Dla porównania - 70 procent sprzedanych audi to modele TDI, 67 procent bmw zostało kupionych w wersji wysokoprężnej, a 58 procent CDI sprzedaje Mercedes.

Niemieccy potentaci mają czym się bronić, więc Cadillac musi okazać się lepszy. Ciekawe, czy mu się uda?
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj