Obydwie koreańskie limuzyny osiągają prędkość maksymalną ponad 200 km/h i są przyjemnie ciche. Różnicę usłyszą bardzo uważni pasażerowie i to dopiero od 100 km/h. Kierowca diesla trochę intensywniej: po ruszeniu z miejsca przez chwilę jest spokojnie, ale już od około 2000 obrotów rozpętuje się burza. Koła przednie wczepiają się w asfalt, szarpią kierownicą, aby po chwili się uspokoić. Charakterystyka układu napędowego wymaga częstego korzystania ze skrzyni biegów. Wersji benzynowej wystarcza pięć biegów do bardziej dynamicznego i mniej hałaśliwego przyspieszania. Benzynowa Kia osiąga także nieco wyższą prędkość maksymalną.
|
Kia Magentis to reprezentacyjna, a jednocześnie całkiem oszczędna limuzyna |
| Dane techniczne | Benzyna | Diesel |
| Silnik – typ/cylindry/zawory | benz. R4/16 | t.diesel R4/16 |
| Poj. skokowa | 1998 | 1991 |
| Moc maks. (kW/KM) | 106/144 | 103/140 |
| Maks. mom. obr. (Nm) | 189 | 305 |
| Prędkość maks. (km/h) | 208 | 201 |
| Przyspieszenie 0-100 km/h (s) | 10,2 | 11,2 |
| Średnie spalanie w teście | 9,0 l 95 okt. | 6,6 l ON |
Przewidywany spadek wartości jest dość astronomiczny, szczególnie po roku od zakupu. Podobnie wypada prognoza w przypadku diesla. Trzeba przejeżdżać nim ok. 16 000 km rocznie, aby
skompensować różnicę w cenie zakupu obu modeli. To w miarę rozsądny przebieg. Kto chce tankować co 1000 km, powinien jednak wybrać diesla, który potrzebuje na przejechanie 100 km średnio o
2,4 l paliwa mniej niż Magentis z zapłonem iskrowym.
Przejeżdżanie ponad 16 000 km rocznie gwarantuje opłacalność diesla w Kii |
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|