Ta kierownica nie pozwoli ci zasnąć, obejrzeć się za dziewczyną ani pogadać przez telefon na rondzie. Dzięki nowoczesnej technice, gdy tylko przestaniesz patrzeć na drogę kierownica zacznie niepokojąco drżeć w rękach. To może denerwować, ale nikt nie zaprzeczy, że może też uratować ci życie.
Nowy leon aide wewnątrz kabiny ma zamontowany system czujników połączonych z piekielnie szybkim procesorem. Urządzenie śledzi zachowanie kierowcy: ruch jego oczu, częstotliwość mrugania,
potem łączy z tym, co widzi wokół jadącego auta. W razie niebezpieczeństwa - szaleje!
System działa na podczerwień i widzi nawet w nocy. Tego cudeńka nie oszuka nawet najbardziej cwany polski kierowca.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
