Wibrator w kierownicy? Nie, nie chodzi wcale o to, o czym pomyśleliście... Wibrator w kierownicy prototypu seata leona ma zadbać o wasze bezpieczeństwo, a nie przyjemność.
Ta kierownica nie pozwoli ci zasnąć, obejrzeć się za dziewczyną ani pogadać przez telefon na rondzie. Dzięki nowoczesnej technice, gdy tylko przestaniesz patrzeć na drogę kierownica zacznie niepokojąco drżeć w rękach. To może denerwować, ale nikt nie zaprzeczy, że może też uratować ci życie.
Nowy leon aide wewnątrz kabiny ma zamontowany system czujników połączonych z piekielnie szybkim procesorem. Urządzenie śledzi zachowanie kierowcy: ruch jego oczu, częstotliwość mrugania,
potem łączy z tym, co widzi wokół jadącego auta. W razie niebezpieczeństwa - szaleje!
System działa na podczerwień i widzi nawet w nocy. Tego cudeńka nie oszuka nawet najbardziej cwany polski kierowca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|