Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk: "Opel? Nie ma powodu do paniki"

1 czerwca 2009, 15:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Premier zapewnił, że w związku ze zmianami własnościowymi w koncernie Opla rząd podejmie wysiłki, aby polski zakład tego koncernu w Gliwicach nie był zagrożony. "Na razie nie ma żadnego powodu do paniki" - powiedział Donald Tusk. To riposta na słowa prezesa PiS, który zarzucił rządowi zaniedbanie sprawy śląskiej fabryki opli.

Tusk zaznaczył, że państwa najbardziej zainteresowane losem tego koncernu podjęły decyzje, które go chronią. "To nie jest polski koncern, więc trudno, żeby Polska brała na siebie ciężar ratowania Opla w całości" - powiedział.

>>>PiS: Rząd nie ratuje polskiej fabryki Opla!

"Natomiast ze względu na zmiany własnościowe w Oplu podejmiemy wszelkie wysiłki, aby zakład w Gliwicach nie był w związku z tymi zmianami w jakikolwiek sposób zagrożony" - zapewnił premier.

Według Tuska, nowy model funkcjonowania Opla powstanie jeszcze nieprędko. "Podejrzewam, że to jeszcze sporo czasu będzie kosztowało i nowych właścicieli, i poszczególnych urzędników w Europie i w samym Oplu zanim taki model wypracujemy" - uważa premier.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj