Czarne chmury dławią legendarną amerykańską motoryzację. Oto prezydent USA Barack Obama ogłosił surowsze normy spalania i zanieczyszczania spalinami. Fani wielkich i bulgoczących V-ósemek na pewno są w rozpaczy…
. Według nowego rozporządzenia w całych Stanach od 2016 roku - o cztery lata wcześniej niż to przewiduje ustawa o oszczędności energii z 2007 roku - nowe auta oraz lekkie półciężarówki będą musiały przejeżdżać średnio 35,5 mili na galonie benzyny (1 galon - 3,75 l). Obecna norma wynosi 25 mil na galon.
Podwyższone normy oznaczają - jak przyznała administracja - że aby je spełnić, .
. Przedstawiciele sektora, ratowanego przed bankructwem wielomiliardowymi pożyczkami z budżetu, twierdzą, że popierają nowe normy, gdyż umożliwi to im lepsze długoterminowe planowanie produkcji.
, spełniają na razie niemal wyłącznie auta z napędem hybrydowym - częściowo elektrycznym, jak Toyota Prius, Honda Insight i Ford Fusion.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl