Dziennik Gazeta Prawana logo

Czarna skrzynka także w twoim aucie

30 kwietnia 2010, 12:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czarna skrzynka także w twoim aucie
Inne
Karambol kilku aut, zwały pogiętej blachy. Zawiodły hamulce czy kierowca? Policja nie wie kto jest winny. Do czasu, oto w każdym samochodzie, podobnie jak w samolotach, mają być montowane czarne skrzynki. Jednak nie za darmo. To nie żart, jest już nawet projekt specjalnej ustawy.

Po ostatnich wydarzeniach z samochodami Toyoty, w USA powstał pomysł by każdy nowy samochód i ciężarówka były wyposażone w . Zdaniem grupy amerykańskich polityków, którzy opracowali projekt ustawy, ma to zapobiec komplikacjom przy ewentualnych powtórkach z "afery pedałowej" przez, którą japoński koncern wezwał do serwisów 8 milinów swoich aut.

>>>Najwyższa grzywna w historii dla Toyoty

Samochodowa czarna skrzynka ma działać podobnie jak urządzenia tego typu montowane w samolotach. , czy prędkości z jaką poruszało się auto lub też na udowodnienie producentowi samochodu, że to z winy konstrukcyjnej auta doszło do kraksy.

za posiadanie czarnej skrzynki ma kosztować ok. 3 dolarów (ok. 9 zł) za samochód. Po trzech latach ma wzrosnąć do 9 dolarów (27 zł). Opłata ma trafiać na konto NHATSA, czyli Federalnej Administracji ds. Bezpieczeństwa Transportu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj