Dostałem wezwanie na policję w celu podania tożsamości osoby, która popełniała wykroczenie przy użyciu zarejestrowanego na mnie samochodu. Okazano mi zdjęcie z fotoradaru, na którym widać mojego mercedesa bez przedniej tablicy rejestracyjnej. Czy takie zdjęcie może stanowić dowód na popełnienie wykroczenia?
Funkcjonariusz policji kazał mi wskazać sprawcę wykroczenia uwidocznionego na zdjęciu z fotoradaru. Odmówiłem. Policjant ukarał mnie mandatem 500 zł. Czy miał do tego prawo?
Na zdjęciu dokumentującym przekroczenie prędkości widać dwa równolegle jadące samochody. Policjanci nie mogą więc moim zdaniem jednoznacznie wskazać, że to ja popełniłem wykroczenie. Odmówiłem podpisania mandatu. Sprawa trafi teraz do sądu. Czy za nieprzyjęcie mandatu ponosiłbym później surowszą odpowiedzialność?
>>> Czytaj także: Jak legalnie uniknąć mandatu za zdjęcie z fotoradaru
p