Huk i trzask gniecionej blachy wymieszany z pluskiem piany. Scena jak z horroru o morderczej myjni. Jednak mrożący krew w żyłach wypadek wydarzył się naprawdę. Sprawcą kraksy była kobieta, która pomyliła pedał hamulca z pedałem gazu. Zobacz, jak pracownicy myjni cudem uszli z życiem.
Scena z myjni w Rosji. Kamera monitoringu nagrała ludzi zajętych pucowaniem dwóch samochodów. Nagle z impetem wpada do środka trzecie rozpędzone auto, które gniecie wszystko niczym młot…
Pracownicy cudem uniknęli zmiażdżenia między mytymi pojazdami.
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl