To co zobaczycie na filmie przechodzi ludzkie pojęcie. Aston Martin, samochód Jamesa Bonda, marzenie każdego faceta łamie drzewo jak zapałkę. Auto uderza tyłem w gruby pień przecinając go na pół - korona wali się na ulicę niczym rażona piorunem. Ta mrożąca krew w żyłach scena rozegrała się w Warszawie.
. Tylny napęd plus mokra droga i… Zobaczcie sami...
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl