Reklama
Reklama
Warszawa
Reklama

Zobacz, jakie nowe pojazdy MON kupi od Jelcza. A wszystko zaczęło się w 2013 roku [FOTO]

15 maja 2017, 21:20
Jak poinformowało MON, umowa zostanie podpisana w Jelczu-Laskowicach w obecności ministra Antoniego Macierewicza. Przedmiotem kontraktu jest 500 ciężarówek średniej ładowności wysokiej mobilności Jelcz 442.32 wraz z pakietami logistycznym i szkoleniowym. Są one przeznaczone dla Wojsk Obrony Terytorialnej.
Jak poinformowało MON, umowa zostanie podpisana w Jelczu-Laskowicach w obecności ministra Antoniego Macierewicza. Przedmiotem kontraktu jest 500 ciężarówek średniej ładowności wysokiej mobilności Jelcz 442.32 wraz z pakietami logistycznym i szkoleniowym. Są one przeznaczone dla Wojsk Obrony Terytorialnej. / MON
Inspektorat Uzbrojenia MON podpisze we wtorek umowę ze spółką Jelcz na dostawę ciężarówek dla Wojsk Obrony Terytorialnej. Według producenta gwarantowana część kontraktu przewiduje zakup 97 pojazdów za ponad 85 mln zł, a opcja na kolejne 403 ciężarówki jest warta ponad 354 mln zł.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
samochód Jelcz 442.32 wojsko Antoni Macierewicz Jelcz ciężarówka Armia Jelcz-Laskowice MON

Powiązane

Reklama

Komentarze(8)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • dobra zmiana
    2017-05-16 13:53:36
    Brawo Polska!
    2
  • Krzysio
    2017-05-22 22:43:57
    Super! o to chodzi polskie najlepsze :)
    1
  • liubow
    2017-05-16 10:42:35
    brakuje tylko napisów ZOMO
    20
  • Jj
    2017-05-17 08:46:47
    KUPI ALBO NIE KUPI . TAK TO W TYM KRAJU BYWA. HELIKOPTERY TEŻ MIELI KUPIĆ.
    5
  • Bolo
    2017-05-17 02:56:40
    Bydło na rzeź takimi się woziło. Taka tradycja...
    13
  • sig99
    2017-09-07 06:49:22
    Te Jelcze to przestarzala tandeta - wystarczy spojrzec na zawieszenie. Firma "Jelcz" powinna zaczac od zmiany swojej idiotycznej nazwy, ktorej nikt poza Polska nie potrafi wymowic ani zapamietac. Najlepsza jest nazwa z rdzeniem lacinskim - np. "ursus" (niedzwiedz po lacinie) to byla dobra nazwa (z dobra tradycja, gdyz robili ciezarowki dla wojska juz przed 1939), ale ta marka zostala zniszczona i oddana za bezcen przez durnych pieniaczy z "solidarnosciowych" rzadow.
    5
  • nie na terazniejszy teatr walk
    2018-04-07 15:02:34
    to jest JELCZ czy szkopski MAN?
    0
    pokażodpowiedzi (1)
Reklama

Zobacz więcej

Reklama