Co zostało z prezydenckiego BMW po wypadku na A4? Limuzyna Dudy w rękach kryminologów. ZDJĘCIA
6 marca 2016, 18:55
"W ramach czynności związanych ze śledztwem ws. piątkowego zdarzenia z udziałem prezydenckiej limuzyny, przesłuchano już pierwszych świadków, zabezpieczane są nagrania i analizowane zebrane już materiały" - poinformowała Lidia Sieradzka, rzeczniczka opolskiej prokuratury. Zobacz zdjęcia z miejsca wypadku i policyjnych oględzin.
1/10W dniu 4 marca 2016 roku w trakcie przejazdu kolumny specjalnej Biura Ochrony Rządu w jednym z pojazdów uległa uszkodzeniu opona. Życiu i zdrowiu osób podlegających ochronie BOR nie zagraża niebezpieczeństwo. Biuro Ochrony Rządu współpracując z Policją ustala przyczyny zdarzenia - czytamy w komunikacie BOR.<br></br>
Z kolei kancelaria prezydenta poinformowała, że prezydentowi Andrzejowi Dudzie ani żadnej z towarzyszących mu osób nic się nie stało.<br></br>Minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak, któremu podlega Biuro Ochrony Rządu, oczekuje wyjaśnień w sprawie wydarzenia, do którego doszło w trakcie przejazdu prezydenckiej kolumny autostradą A4. Szef MSWiA czeka na wyniki prac specjalnej komisji powołanej w BOR. W jej skład wchodzą eksperci, którzy będą wyjaśniać przyczyny wydarzenia. <br></br>
Postępowanie, w sprawie wyjaśnienia tego zdarzenia, prowadzi również policja. Prace prowadzone przez policję będą uzupełnione opinią biegłego z zakresu techniki samochodowej. Przyczyny zdarzenia bada także prokuratura...
YouTube
2/10
PAP/reprodukcja
3/10
PAP/Brzeg24
4/10
PAP/Brzeg24
5/10
PAP/Brzeg24
6/10
PAP/Brzeg24
7/10
PAP/Brzeg24
8/10
PAP/Maciej Kulczyski
9/10
PAP/reprodukcja
10/10
PAP/Brzeg24
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl